Nowy zwrot akcji w sprawie Nicka Reinera.
Oskarżony o zamordowanie w grudniu ubiegłego roku swoich rodziców, filmowca Roba Reinera i jego żony Michele, 33-latek nie jest już zagrożony karą śmierci.
Według TMZ, prokurator okręgowy hrabstwa Los Angeles postanowił nie ubiegać się o nią, głównie ze względu na przekonania zamordowanej pary.
Sprawa wywołała szok w Hollywood. 14 grudnia 2025 roku Rob Reiner, reżyser kultowych filmów, takich jak When Harry Met Sally i Stand by Me , i jego żona, fotografka i producentka Michele Singer Reiner, zostali znalezieni martwi w swoim domu w Brentwood w Los Angeles.
W wieku odpowiednio 78 i 70 lat zostali najwyraźniej śmiertelnie dźgnięci nożem . Ich syn, Nick Reiner, został aresztowany kilka godzin później tego wieczoru w pobliżu Exposition Park. Obecnie 33-latek został oskarżony o dwa przypadki morderstwa w szczególnych okolicznościach, w tym o wielokrotne morderstwa i zasadzki na swoje ofiary. Jest również oskarżony o osobiste użycie noża. Nick Reiner nie przyznał się do winy i pozostaje w areszcie bez możliwości wpłacenia kaucji . Do tej pory zarzuty przeciwko niemu mogły skutkować karą śmierci lub dożywotnim pozbawieniem wolności bez możliwości zwolnienia warunkowego. Prokurator wykluczył teraz pierwszą opcję.
Nick Reiner: Dlaczego prokurator zdecydował się nie orzekać kary śmierci
Chociaż Nathan Hochman i jego zespół zdecydowali się nie ubiegać o karę śmierci, na ich decyzję wpłynęło podobno kilka czynników. Według TMZ, jednym z głównych powodów byli sami Rob i Michele Reinerowie: oboje sprzeciwiali się karze śmierci. Przed śmiercią reżyser publicznie chwalił Erikę Kirk za to, że wybaczyła mężczyźnie oskarżonemu o zabójstwo jej męża, Charliego Kirka. Podobno wzięto również pod uwagę sytuację Jake’a i Romy, dwójki pozostałych dzieci pary. Już w obliczu brutalnej śmierci rodziców i uwięzienia brata, mieliby problem z perspektywą skazania Nicka na śmierć. TMZ precyzuje jednak, że nie wspierają brata w postępowaniu i postanowili nie finansować jego obrony. Wreszcie, moratorium na wykonywanie egzekucji wprowadzone w Kalifornii w 2019 roku przez gubernatora Gavina Newsoma również odegrało rolę w decyzji prokuratora. Po wykluczeniu kary śmierci, Nickowi Reinerowi nadal grozi, w przypadku skazania, dożywocie bez możliwości zwolnienia warunkowego.
Jake i Romy Reinerowie stają przed sądem brata: „Teraz zostaliśmy tylko ja i Romy”
W tym przypadku los Jake’a i Romy Reiner jest szczególnie bolesny. Według TMZ, dwójka dzieci Roba i Michele Reiner „ w ogóle nie zgadza się ” z ich bratem Nickiem i podobno postanowiła nie finansować jego obrony . Jake Reiner wypowiadał się już na ten temat pod koniec sierpnia, opisując miesiące po śmierci rodziców jako „ koszmar na jawie ”. „ Fizycznie straciłem rodziców, potem Nick został aresztowany . Teraz jesteśmy tylko ja i Romy i musimy przez to przejść sami, w pewnym sensie ” – wyjaśnił w wywiadzie dla KABC-TV. Jake i Romy zeznawali przed ławą przysięgłych, która następnie oskarżyła ich brata. Nick Reiner ma się stawić w sądzie we wtorek, 15 września, na kolejnej rozprawie w Los Angeles.