Od wieków jego imię powraca za każdym razem, gdy przyszłość wydaje się niepewna.
W każdym burzliwym okresie pisma Nostradamusa wzbudzają debatę, ciekawość, a czasem niepokój.
Wraz ze zbliżającym się rokiem 2026, ponownie pojawiają się pewne interpretacje jego słynnych czterowierszy, sugerujące „mroczny” rok i możliwe zniknięcie ważnej postaci publicznej.
Ale co tak naprawdę powinniśmy rozumieć z tych starożytnych tekstów, często zniekształconych przez czas i tłumaczenia?
Proroctwa Nostradamusa: między symbolami a interpretacjami

Przede wszystkim pamiętajmy, że Nostradamus, którego prawdziwe nazwisko brzmiało Michel de Nostredame, opublikował „Proroctwa” w 1555 roku. Ten zbiór celowo niejasnych wersetów łączy symbole, metafory i odniesienia astronomiczne. Ich niejednoznaczność jest tak duża, że dają się interpretować na wiele sposobów, najczęściej pod wpływem bieżących wydarzeń.
Wspomniana… czy przedstawiona jako gwiazda?

Jeden z najczęściej cytowanych fragmentów mówi, że „wielki człowiek zostanie powalony w biały dzień”. Dla niektórych to sformułowanie przywodzi na myśl znaną postać publiczną. Jednak w języku XVI wieku wyrażenie „wielki człowiek” mogło odnosić się do przywódcy, szlachcica lub kogokolwiek sprawującego wpływy polityczne lub społeczne. Nic nie wskazuje jednoznacznie na współczesną celebrytę, ani nawet na konkretną datę. Ta niejednoznaczność pozwala każdej epoce projektować na nią własne lęki.
Pszczoły: symbol, a nie zagrożenie

Inny werset mówi o „wielkim roju pszczół”. I tu znów wyobraźnia szaleje. Niektórzy widzą w tym metaforę tłumu, opinii publicznej lub mediów. W dobie mediów społecznościowych i całodobowych wiadomości, symbol ten bywa interpretowany jako presja zbiorowa lub nadmierna ekspozycja mediów. Jednak dla Nostradamusa pszczoły równie dobrze mogłyby symbolizować ogólny niepokój, bez konkretnego celu ani przepowiedzianego tragicznego końca.
Szwajcaria i konflikty: ostrożność przed nadmiernym uproszczeniem
Niektórzy komentatorzy sugerują odniesienie do Ticino, aby nawiązać do napięć w Europie. Jednak Nostradamus często wspomina o miejscach znanych w jego czasach, co nie sugeruje precyzyjnego odwzorowania współczesnych konfliktów. Czterowiersze często mówią o niepokojach w ogólności, odzwierciedlając świat, który już w XVI wieku był niestabilny. Postrzeganie tego jako celowej prognozy na rok 2026 jest raczej kwestią interpretacji niż prognozowania.
Mars, planeta wojny… albo po prostu symbol
Planeta Mars pojawia się regularnie w starożytnych pismach astrologicznych, kojarzona z działaniem, konfrontacją i energią. Kiedy tekst wspomina o Marsie „podróżującym swoją trasą”, najczęściej jest to obraz symboliczny. Astrologia tamtych czasów wykorzystywała te odniesienia do opisywania nastrojów emocjonalnych lub politycznych, a nie konkretnych i precyzyjnie datowanych wydarzeń.
Dlaczego te proroctwa pojawiają się ponownie dzisiaj?
W każdym okresie napięcia ludzie poszukują sensu i punktów odniesienia. Pisma Nostradamusa oferują idealny materiał: tajemniczy, poetycki i wystarczająco niejasny, by dostosować się do niemal każdej sytuacji. Internet i media wzmacniają te odczytania, przekształcając starożytne wersety w chwytliwe nagłówki. Kluczowe jest jednak zachowanie perspektywy i krytycznego umysłu.
Co mówią o tym historycy
Większość ekspertów zgadza się co do jednego: Nostradamus nigdy nie pisał precyzyjnych przepowiedni we współczesnym rozumieniu tego terminu. Jego teksty odzwierciedlają przede wszystkim lęki, przekonania i kontekst intelektualny jego czasów. Powiązania, jakie nawiązuje do niedawnych wydarzeń, są zazwyczaj konstruowane post factum, gdy wydarzenia te były już znane.
Fascynacja tak, panika nie
Czytanie Nostradamusa może być fascynujące z kulturowego i historycznego punktu widzenia. Jednak traktowanie jego czterowierszy jako dosłownych przepowiedni przyszłości może budzić niepotrzebny niepokój. Lepiej postrzegać je jako odzwierciedlenie naszych własnych pytań niż jako kalendarz przeznaczenia.
Ostatecznie interpretacja czterowierszy Nostradamusa często mówi więcej o naszych czasach niż o tych, które mają dopiero nadejść, a najlepszym sposobem na podejście do roku 2026 jest nadal życie chwilą obecną z jasnością i spokojem.