Dzięki Instagramowi moje życie jest piękniejsze

Z 200 milionami użytkowników, portal społecznościowy umożliwiający wymianę zdjęć w internecie stał się miejscem, w którym warto być .

Ludzie się tam manifestują, nawet jeśli oznacza to filtrowanie rzeczywistości…Pomiń reklamę

We wrześniu ubiegłego roku nowojorska Galeria Gagosian świętowała najnowsze zjawisko internetowe wystawą „New Portraits ” (zdjęcie powyżej).

Artysta Richard Prince wykorzystał w swoich pracach około trzydziestu zdjęć „skradzionych” z Instagrama, słynnej aplikacji z dwustoma milionami użytkowników.

Wśród nich znalazły się portrety i autoportrety („selfie”) wykonane smartfonami przez nieznajomych, a także zdjęcia kilku celebrytów, takich jak Kate Moss, wszystkie zaprezentowane jako wielkoformatowe odbitki. Interwencja artysty polegała na wyborze zdjęć, a następnie dodaniu własnych podpisów, parodiujących działania przeciętnego użytkownika. Instagram zawłaszczony przez sztukę współczesną? To tylko dodaje wiarygodności aplikacji, uruchomionej w 2010 roku i przejętej przez Facebooka w 2012 roku.

Biuletyn firmowy

W każdy poniedziałek

W każdy poniedziałek zapoznaj się z tematami naszego stowarzyszenia: analizami wiadomości, wywiadami, opiniami…Adres e-mailRejestr

Mój piękny smartfon…

W ciągu zaledwie czterech lat Instagramowi udało się wstrząsnąć światem sztuki do tego stopnia, że ​​rozbudził ciekawość. Dziesiątki milionów nowych obrazów są oglądane każdego dnia: portrety, martwe natury, pejzaże, zwierzęta… Wyjątkowa galeria zdjęć odzwierciedlająca nasze codzienne życie w jego wyidealizowanej doskonałości. Bo zasada jest prosta: za pomocą smartfona uchwyć rzeczywistość w małym kwadracie, ulepsz obraz sprytnym narzędziem, nadaj mu poetycki charakter i opublikuj online. Albo jak zainscenizować swoje życie w mniej niż pięć kliknięć. Wpisz słowa kluczowe takie jak „zdjęcie dnia”, „natura”, „plaża”, „niebo”, „podróż” lub „fajnie”, a przeniesiesz się do tego cudownego świata bez ani jednej kropli deszczu, zwyczajnego hotelu, katastrofalnego przyjęcia urodzinowego czy nieudanego pokazu fajerwerków. Rozszerzona rzeczywistość oparta na idyllicznych krajobrazach i luksusowych akcesoriach. Czasami na albumie pojawia się coś „prawdziwego”, jak na przykład w 2010 r., gdy huragan Sandy pogrążył scenę, albo, bardziej współcześnie, w zdjęciach wojennych ukraińskiego reportera Maksyma Dondiuka.

Szlachetny kwadrat

Niepostawy

1. Pokaż, że twoje życie jest niesamowite i prowadź je jeszcze lepsze. Jak paryżanka Caroline de Maigret.

2. Zapomnij o swoim ego, publikując wszystko i wszystkich. Jak Madonna.

3. Uwierz, że każdy może pokazać się w bikini, jak Gisele Bündchen. Jak Samm Newman, ocenzurowany przez Instagram…

4. Bądź świetnym fotografem mody i pokazuj tylko swojego syna i psa. Jak Inez i Vinoodh.

5. Używaj Instagrama jako zabawnej kroniki naszych czasów. Jak projektant dźwięku Michel Gaubert.

6. Uchodź płazem ze wszystkiego i nigdy niczego nie żałuj. Jak supermodelka Cara Delevingne.

7. Osiągnij 519 000 obserwujących i kontynuuj pisanie 99% komentarzy cyrylicą. Jak modelka Natalia Vodianova.

8. Żyj nocą i zrób sobie rozczochrane zdjęcie budzącego się w środku dnia. Jak muzyk Lou Doillon.

9. Zobacz życie w czerni i bieli. Jak scenograf Alexandre de Betak.

10. Ignoruj ​​Instagram. Jak Charlotte Gainsbourg.

„Instagram zindustrializował estetykę” – wyjaśnia André Gunthert, badacz studiów wizualnych w EHESS (Szkoła Zaawansowanych Studiów Nauk Społecznych). „A jego nowe zastosowanie ostatecznie pokazuje, że potrzebujemy piękna, co nie było oczywiste jeszcze pięć lat temu, kiedy od fotografii oczekiwano ujawniania prawdy. Instagram uczy nas zatem, że piękno jest ważne i że jest to społeczna potrzeba”. Nie trzeba być Henrim Cartier-Bressonem, aby przekształcić codzienność w sen; aplikacja oferuje gotowy zestaw sprawdzonych filtrów: „Te skrypty dają (prawie!) taki sam rezultat, jak zdjęcia, które robiłem aparatem wielkoformatowym dwadzieścia lat temu” – wyjaśnia francuski fotograf Patrick Messina, również użytkownik Instagrama. „Aby nadać krajobrazom bardziej wyrazisty charakter, można również rozmyć zdjęcie i usunąć nieciekawe elementy”. Filtry te pozwalają nasycić obraz, „aby uzyskać efekt wizualny, który podnosi na duchu i jednocześnie wygładza zmarszczki!” – wyjaśnia Matthieu Salvaing, fotograf lifestylowy. „Podświetlenie ekranu zapewnia piękne oświetlenie, a kadr jest typowy dla aparatu Hasselblad, klasyczny kwadrat. Rezultatem jest radosny, wiosenny, lekki obraz, który podchwyciły już niektóre media”.
Choć narzędzie ma pierwszeństwo przed spojrzeniem widza, atrakcyjność jest niezaprzeczalna. „Kilka miesięcy temu dzięki temu otrzymałem duże zlecenie” – kontynuuje Messina. „Po obejrzeniu mojego Instagrama, amerykański dyrektor artystyczny poprosił mnie o zrobienie zdjęć w tym samym stylu”. Świat mody również to docenił. Młody fotograf VuThéara Kham, prawdziwy produkt mediów społecznościowych, który zaczął robić zdjęcia smartfonem, relacjonował ostatni Tydzień Mody dla Balenciagi. „Dom mody chciał uchwycić mój styl” – mówi. Nie wspominając o redaktorach mody i stylistach wpatrzonych w swoje iPhone’y podczas Tygodnia Mody: „publikowanie” zdjęć w internecie i komentowanie stylizacji to również sposób na wyrażenie siebie poza zwykłymi ograniczeniami.

„Wolność formy”

Instagram nie zawsze cieszył się takim uznaniem. „W początkach swojej działalności esteci zaciekle go potępiali” – wspomina André Gunthert. „Oskarżali go o manipulację. Cyfrowe zdjęcia i Photoshop już dawno zmieniły sytuację, ale Instagram odniósł sukces dzięki swojej gadżetowej naturze, która pozwala na swobodę formy. Mistrzowskim posunięciem było odwrócenie tego zjawiska. Dziś smartfon zdetronizował aparat, a Instagram zalegalizował wszechstronność fotografii i uczynił z niej nową siłę”. Sukces, który pokazał jej ograniczenia. Każdy jest fotografem? Raczej każdy paparazzi. Opublikowany w internecie krótkometrażowy film fotografa Matthew Frosta „Aspirational ” mówi sam za siebie: pokazuje amerykańską aktorkę Kirsten Dunst zaczepioną na ulicy przez dwóch fanów uzbrojonych w smartfony. Po serii selfie, które jednak akceptuje, aktorka proponuje im rozmowę: „Nie chcesz porozmawiać?”. Za późno, gdy ich zdjęcia zostały opublikowane, dwie „instagirls” wyruszyły już na kolejne polowanie na selfie, na kolejne wymarzone zdjęcie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *