Jesteśmy sumą książek, które przeczytaliśmy. Nasza etyka to proces.
Jeśli ktoś uważa, że jest ukształtowany raz na zawsze, to chyba ma kłopot. Rozmowa z Jerzym Radziwiłłowiczem
Co pan teraz czyta?
„ Wowa, Wołodia, Władimir. Tajemnice Rosji Putina” Krystyny Kurczab-Redlich.
Zwykle tego typu książki mnie nie pociągają, ale czytałem fragment na promocji w Klubie Księgarza i zajęło mnie to.
Skoro zwykle takie książki pana nie pociągają, to dlaczego ta pociągnęła?
Rzecz dotyczy przekrętów, przestępstw na szczytach władzy w Rosji i życia samego Putina. To nie jest postać, której żywot by mnie frapował, ale z tej książki wynika, że to gangster.
Jakie ma pan rytuały związane z czytaniem – gdzie pan zwykle czyta, kiedy? Bo wiem, że cały czas…