Niemal automatycznie dodajemy go do naszych letnich sałatek, nie zastanawiając się nad nim ani chwili.
Jednak za zaledwie 15 kaloriami kryje się produkt o wiele bardziej korzystny, niż mogłoby się wydawać.
Nawodnienie, trawienie, witamina K… specjaliści od żywienia przypominają nam, że bardzo częsty błąd może pozbawić nas niektórych z jego dobroczynnych właściwości.
Pomidory, zielona sałata, kilka krążków cebulowych i oczywiście ogórek .
Gdy tylko temperatura wzrośnie, staje się on niemal niezastąpiony na naszych talerzach. Świeży, chrupiący i wyjątkowo lekki, ma jednak dość niesprawiedliwą reputację: produktu składającego się niemal wyłącznie z wody i ostatecznie oferującego niewielką wartość odżywczą.
Eksperci są dalecy od podzielania tego poglądu. Choć ogórki z pewnością nie dorównują niektórym warzywom, które są znacznie bogatsze w witaminy i błonnik, ich skład zapewnia im kilka szczególnie interesujących korzyści, zwłaszcza gdy są spożywane regularnie w ramach zbilansowanej diety.
I pierwsze zaskoczenie dotyczy właśnie tego wrażenia „jedzenia wody”.
Ogórki zawierają ponad 96% wody
To prawdopodobnie najbardziej znana cecha ogórków, ale ich zalety są czasami niedoceniane. Według Cleveland Clinic, ponad 96% ogórka to woda . To sprawia, że jest to jeden z najbardziej nawadniających produktów spożywczych.
Oczywiście, zjedzenie sałatki ogórkowej nie zastąpi szklanek wody, które powinniśmy wypijać w ciągu dnia. Ale jedzenie również odgrywa rolę w naszym nawodnieniu.
Harvard zauważa również, że około 20% naszego całkowitego spożycia wody może pochodzić z pożywienia , zwłaszcza z bogatych w wodę owoców i warzyw, takich jak ogórki, sałata, papryka, cukinia czy melon.
W środku lata szczegół ten nie jest więc w zasadzie żadnym szczegółem.
Dodanie ogórka do sałatki naturalnie zwiększa ilość wody przyjmowanej w trakcie posiłku, zwłaszcza w przypadku osób, które mają tendencję do picia zbyt małej ilości płynów.
Woda ta odgrywa również rolę w funkcjonowaniu układu pokarmowego.
Twoje jelita również docenią tę sałatkę
Ogórki łączą w sobie wodę i niewielką ilość błonnika pokarmowego. Ta kombinacja może przyczynić się do prawidłowego funkcjonowania jelit.
Klinika w Cleveland przypomina, że woda wspomaga trawienie, a błonnik reguluje wypróżnienia. 100-gramowa porcja surowego ogórka ze skórką dostarcza około 0,5 grama błonnika przy zaledwie 15 kaloriach .
Oczywiście nie jest to spektakularna ilość w porównaniu do roślin strączkowych, pełnych ziaren czy niektórych owoców.
Ale w sałatce przygotowanej z różnych warzyw korzyści szybko się sumują.
Ogórki mają jeszcze jedną zaletę: dużą objętość przy bardzo niskiej zawartości energii. Obfity talerz ogórków może zatem przyczynić się do uczucia sytości bez znaczącego zwiększenia kaloryczności posiłku.
Oczywiście pod warunkiem, że kontrolujesz to, co na niego wylewasz.
Ponieważ sałatka składająca się głównie z warzyw może szybko zmienić swoje właściwości odżywcze, jeśli zostanie polana bardzo tłustym lub wyjątkowo słonym dressingiem.
Ta część ogórka, którą wiele osób usuwa
Prawdopodobnie to właśnie tutaj kryje się najczęściej popełniany niewielki błąd.
Zanim pokroimy ogórka, wielu z nas odruchowo chwyta za obieraczkę i zdejmuje całą skórkę.
Jeśli jednak ogórek jest dokładnie umyty i jego skórka jest miękka, zazwyczaj nie ma potrzeby go obierać .
Część błonnika i składników odżywczych znajduje się w tej zewnętrznej warstwie. Ogórki jedzone ze skórką dostarczają witaminy K , która uczestniczy w prawidłowym krzepnięciu krwi i utrzymaniu zdrowych kości.
Według wartości podanych przez Cleveland Clinic, 100 gramów ogórka ze skórką dostarcza około 16,4 mikrogramów witaminy K , co stanowi około 14% dziennego zapotrzebowania stosowanego w Stanach Zjednoczonych.
Innymi słowy, systematyczne obieranie go niekoniecznie jest najlepszym nawykiem.
Istnieje jednak jeden wyjątek.
Niektóre ogórki mają grubą lub lekko gorzką skórkę. Ta goryczka może wynikać ze związków naturalnie występujących w dyniowatych, zwanych kukurbitacynami , które mogą być bardziej skoncentrowane w pobliżu skórki. W takim przypadku usunięcie części skórki może poprawić smak.
Dlatego nie trzeba robić z obierania sztywnych reguł: wszystko zależy od tego, jaki ogórek masz przed sobą.
Jednak przed jego cięciem należy podjąć jedną ostrożność
Skórka ma swoje zalety, ale oczywiście wiąże się z koniecznością dokładnego oczyszczenia warzywa.
Wbrew popularnym poradom krążącym w mediach społecznościowych, nie ma potrzeby wyjmowania płynu do mycia naczyń ani środka dezynfekującego.
Zalecenia zdrowotne są znacznie prostsze.
CDC zaleca płukanie świeżych owoców i warzyw pod bieżącą wodą przed spożyciem, krojeniem lub obieraniem . W przypadku twardych produktów spożywczych, takich jak ogórki, można również delikatnie wyszorować ich powierzchnię czystą szczoteczką do żywności.
Ten krok jest ważny nawet wtedy, gdy planujesz obrać ogórka. Przesuwając nóż od powierzchni do środka, mikroorganizmy obecne na skórce mogą zostać przeniesione do miąższu.
Pokrojonego ogórka należy przechowywać w lodówce.
Te środki ostrożności mogą wydawać się przesadne w przypadku zwykłego surowego warzywa, jednak odnotowano już kilka przypadków skażenia żywności ogórkami, w szczególności bakteriami typu Salmonella.
Nie ma powodu, żeby zakazywać ogórków w sałatce: po prostu kolejny powód, dla którego warto przestrzegać zasad higieny.
Nie, ogórek nie „odtruwa” organizmu
Jedno przekonanie jest szczególnie powszechne.
W Internecie często reklamuje się wodę ogórkową i sałatki „detoksykacyjne” jako środki oczyszczające wątrobę, usuwające toksyny, a nawet spalające tłuszcz brzuszny.
Musimy być o wiele ostrożniejsi z tego typu stwierdzeniami.
Ogórek to interesujący produkt spożywczy, ponieważ jest bardzo bogaty w wodę, niskokaloryczny i dostarcza błonnika oraz mikroelementów. Nie ma jednak powodu, aby przypisywać mu jakiekolwiek tajemnicze właściwości detoksykujące .
W organizmie znajdują się już organy odpowiedzialne za eliminację lub przetwarzanie wielu substancji, szczególnie wątroba i nerki.
Tak naprawdę liczy się całościowy obraz diety i stylu życia: różnorodność owoców i warzyw, odpowiednia ilość błonnika, nawodnienie, aktywność fizyczna i ogólna równowaga posiłków.
Ogórek może się doskonale przyczynić do zachowania tej równowagi, bez konieczności wymyślania dla niego jakichś nadzwyczajnych mocy.
Czy zatem powinniśmy jeść ogórki codziennie?
Nie ma żadnych zobowiązań.
Jednak dla większości osób regularne dodawanie ogórka do posiłków to bardzo prosty sposób na dodanie objętości, wody i chrupkości do talerza przy jednoczesnym dostarczeniu niewielkiej ilości kalorii.
Z dodatkiem pomidora, świeżych ziół, ciecierzycy lub sera, odrobiny oliwy z oliwek i ewentualnie nasion można stworzyć sałatkę, która będzie o wiele bardziej sycąca niż talerz zielonych liści.
I ostatecznie to właśnie na to specjaliści od żywienia chcieliby zwrócić największą uwagę.
Prawdziwa atrakcyjność ogórków nie wynika z jakiegoś cudownego składnika ukrytego w ich miąższu. Wynika ona z czegoś znacznie prostszego: są niezwykle bogate w wodę, lekkie i łatwe do włączenia do zróżnicowanej diety .
A jeśli masz w zwyczaju systematycznie zdejmować całą skórkę przed dodaniem jej do sałatki, to być może masz teraz dobry powód, żeby zostawić obieraczkę w szufladzie.