Dlaczego rosyjska rakieta Orecznik niepokoi Ukrainę

Wołodymyr Zełenski ostrzegł w sobotę 23 maja, że ​​Rosja może zaatakować Ukrainę hipersonicznym pociskiem rakietowym Oresznik w ciągu kilku godzin.

Moskwa użyła tej broni dwukrotnie od początku wojny.

Wołodymyr Zełenski bije na alarm.

W sobotę, 23 maja, prezydent Ukrainy oświadczył, że Rosja przygotowuje się do ataku na dużą skalę z użyciem hipersonicznego pocisku rakietowego Oresznik . 

„Nasze służby wywiadowcze poinformowały o otrzymaniu danych, w szczególności od naszych amerykańskich i europejskich partnerów, dotyczących przygotowań Rosji do ataku pociskiem Oresznik ” – oświadczył Wołodymyr Zełenski w mediach społecznościowych, według TF1 Info .

Informacje są nadal weryfikowane. Tę samą wiadomość nadeszła z ambasady USA, która, według oświadczenia na swojej stronie internetowej, „otrzymała informację o potencjalnie znaczącym ataku lotniczym, który może nastąpić w dowolnym momencie w ciągu najbliższych 24 godzin”. W obliczu rosyjskiego zagrożenia, prezydent Ukrainy wezwał społeczność międzynarodową do „wywarcia presji” na Moskwę, aby zapobiec takiemu atakowi . Kijów „zareaguje w pełni i równo na każdy rosyjski atak ” – ostrzegł.

Głowica bojowa o masie 250 kg, zasięg 2000 km… Czym jest nowa rakieta RUTA Block 3, która będzie testowana na Ukrainie od 2027 roku?

Rakieta o zasięgu od 3000 do 5500 km

Z kolei Władimir Putin zapowiedział odwet po ataku ukraińskiego drona na budynki edukacyjne w Starobielsku, na okupowanym przez Moskwę terytorium Ukrainy, w czwartek wieczorem, w którym zginęło co najmniej 18 osób, a ponad 40 zostało rannych . Kijów zaprzeczył temu, twierdząc, że zaatakował rosyjską jednostkę dronów. Ostrzeżenie Wołodymyra Zełenskiego wynika z faktu, że Oresznik to najnowszy hipersoniczny pocisk rakietowy armii rosyjskiej zdolny do przenoszenia głowic nuklearnych . Według Władimira Putina jest to pocisk balistyczny „pośredniego zasięgu”, zdolny do dosięgnięcia celów oddalonych o 3000–5500 km .

Choć nie jest to międzykontynentalny pocisk balistyczny, Orecznik „może zagrozić niemal całej Europie” , a także zachodniemu wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, jeśli zostanie wystrzelony z Dalekiego Wschodu. Od początku konfliktu na Ukrainie został on dwukrotnie użyty przez Moskwę z Białorusi, kraju sojuszniczego graniczącego z trzema państwami członkowskimi NATO i UE – Polską, Litwą i Łotwą – a także z Ukrainą. Pierwszy atak miał miejsce w listopadzie 2024 roku na fabrykę wojskową, a drugi w styczniu 2026 roku na fabrykę samolotów na zachodniej Ukrainie, w pobliżu granic NATO. Żaden z pocisków nie przenosił głowic jądrowych podczas ataków.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *