Polski premier Donald Tusk opublikował słowa Jana Pawła II wypowiedziane 25 lat temu we Lwowie.
A dziś brzmią szczególnie mocno:
„Oby wszyscy, oczyszczając pamięć historyczną, byli gotowi postawić to, co łączy, ponad tym, co dzieli, aby wspólnie budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i prawdziwej solidarności”.
W czasach, gdy opłaca się skłócać narody, rozbudzać stare urazy i budować politykę na nienawiści, słowa te przypominają nam o prostej rzeczy:
Przyszłość nie opiera się na wrogości.
Przyszłość budujemy na szacunku, pamięci, godności i solidarności.
Ukraińcy i Polacy mają złożoną historię. Ale co ważniejsze, łączy nas wspólna teraźniejszość i wspólna odpowiedzialność za przyszłość Europy.
Jeżeli premier Polski powtórzy dziś te słowa w przestrzeni publicznej, będzie to mocny sygnał.
Nie zapominaj o historii.
Ale też nie pozwólmy, aby historia stała się bronią w rękach tych, którzy chcą nas podzielić.
Ponieważ to, co nas łączy, jest dziś silniejsze niż to, co kiedyś nas dzieliło.