Valerie Bertinelli myślała, że znała swojego dziadka ze strony ojca — dopóki nie odnalazła swoich przodków i nie odkryła, że skrywał on pewne wielkie tajemnice.
Aktor pojawił się w 10. sezonie najnowszego odcinka popularnego serialu stacji PBS „Finding Your Roots” i ujawnił dwa szokujące wyznania podczas rozmowy z gospodarzem Henrym Louisem Gatesem Jr.
Valerie Bertinelli pojawiła się w programie specjalnie po to, by dowiedzieć się więcej o ojcu swojego ojca, Nazzareno Bertinellim.
Urodzony we Włoszech, mieszkał z rodziną Valerie Bertinelli, gdy dorastała w USA, i zmarł na chorobę, gdy była jeszcze dziewczynką.
Najpierw Valerie Bertinelli dowiedziała się, że jej babcia nie była pierwszą żoną jej dziadka.
Okazuje się, że po raz pierwszy ożenił się z kobietą o imieniu Domenica Cellerani w swoim rodzinnym mieście we Włoszech. Ślub odbył się wkrótce po jego powrocie z frontu I wojny światowej.
„Wow, czekaj, to nie jest (moja babcia)” – powiedział aktor po przeczytaniu imienia Domeniki Cellerani.
Małżeństwo nie trwało jednak długo: w grudniu 1922 r. pan młody, zaledwie tydzień po wypowiedzeniu sakramentalnego „tak”, wsiadł na statek płynący do USA.
W dokumentach imigracyjnych Nazzareno Bertinelli podał, że jest singlem i nie wspomniał o swoim małżeństwie z Cellerani.
„Co do cholery? Co on robi?” – zapytała Valerie Bertinelli.
Gates wyjaśnił, że w tamtych czasach powszechną praktyką było mieszkanie par w oddzielnych hrabstwach, podczas gdy jedno z nich szukało pracy. Z dokumentów wynikało jednak, że 24-letni Nazzareno Bertinelli rozpoczynał nowe życie w innym kraju. W dokumentach widniał planowany czas pobytu w USA: „Zawsze”.
Intryga zaostrza się, gdy Valerie Bertinelli odkrywa, że Cellerani urodziła syna Nazzareno Bertinellego, Ernesto Bertinellego, siedem miesięcy po wyjeździe jej męża do Scranton w Pensylwanii.
Zalecony
„Och, chciałbym go poznać” – powiedział aktor.
Przyrodni wujek Valerie Bertinelli zmarł w 2004 roku. Gates powiedział, że Ernesto Berinelli próbował nawiązać kontakt ze swoją amerykańską rodziną, pisząc do niej listy. Wygląda na to, że nigdy nie spotkał swojego ojca ani przyrodniego brata.
„Zastanawiam się, czy to … naprawdę go (Ernesto) obchodziło” – odpowiedziała.
„To by mnie martwiło” – powiedział Gates.
„Jestem smutna z powodu bólu, przez który przeszli, smutku, poczucia, że nie są wystarczająco kochani, by zatrzymać ojca przy sobie, co nie jest prawdą, ale właśnie to czeka dziecko, gdy zostanie porzucone” – powiedziała o Ernesto.
Osiem lat po przeprowadzce Nazzareno Bertinelli do USA, złożył wniosek o zawarcie związku małżeńskiego z Angeliną Bertinelli i oświadczył, że nie był wcześniej w związku małżeńskim. Zapytana, czy jej zdaniem babcia wiedziała o pierwszym małżeństwie męża, Valerie Bertinelli odpowiedziała: „Nie, nie sądzę, żeby wiedziała”.
„Nie sądzę, żeby to uczyniło go najbardziej pożądanym kawalerem krążącym po Scranton w Pensylwanii w 1930 roku” – zgodził się Gates.
Valerie Bertinelli powiedziała, że ma „wiele pytań” pozostających bez odpowiedzi, ale stara się myśleć o swoich przodkach z empatią, a nie osądem.
„Naprawdę szczerze staram się teraz nie osądzać Nazzareno. Wiem, że jego życie było niezwykle trudne. Nie wiem, czy Domenica dawała mu radość. Nie wiem, czy Nazzareno dawał Domenice radość. Ale mieli pięknego synka, Ernesto, który, jak mi się wydaje, chciał wyciągnąć rękę i podzielić się swoją miłością. Więc to wszystko nie może być złe” – powiedziała.