Czy w Twojej łazience czuć ścieki zaraz po zakręceniu wody, pomimo nieskazitelnego czyszczenia i odświeżaczy powietrza?
Wystarczy jeden, zapomniany krok przy odpływie, a kilka darmowych porad wystarczy, by trwale pozbyć się nieprzyjemnych zapachów.
Przyjemny, gorący prysznic, skraplanie się pary na lustrze… a gdy tylko zakręcimy wodę, w pomieszczeniu unosi się zapach ścieków.
Wiele osób myśli, że śmierdząca łazienka oznacza gruntowny remont lub drogie odświeżacze powietrza, mimo że płytki lśnią czystością. Problem często leży gdzie indziej niż w szorowanych powierzchniach.
Kiedy nadchodzi zima, okna pozostają zamknięte, wilgoć się gromadzi, a nieprzyjemne zapachy w łazience stają się niemal codziennością, zwłaszcza po prysznicu. Jednak wystarczy kilka prostych, darmowych czynności, aby pozbyć się tych zapachów, zaczynając od jednego konkretnego nawyku, o którym zbyt często zapominamy podczas sprzątania. Wszystko sprowadza się do małego kącika.
Dlaczego po prysznicu w łazience pojawiają się nieprzyjemne zapachy?
Gorąca woda wypełnia powietrze parą, przenikając przez ręczniki, dywany i fugi. W słabo wentylowanym lub pozbawionym okien pomieszczeniu ta stała wilgotność sprawia, że powietrze staje się ciężkie i czasami pachnie stęchlizną. W połączeniu z resztkami kosmetyków, atmosfera szybko staje się nieprzyjemna po każdym prysznicu.
Prawdziwym winowajcą jest często odpływ zlewu lub prysznica . Ten niewielki zbiornik wody zatrzymuje włosy, mydło i tłuszcz. Z czasem tworzy się zator, który fermentuje i uwalnia gazy, które unoszą się w górę, gdy tylko woda wypływa, stąd zapach ścieków , który jest wyczuwalny nawet wtedy, gdy płytki wyglądają na nieskazitelnie czyste.
Krok zbyt często pomijany w celu zatrzymania nieprzyjemnych zapachów z syfonu
Zamiast stosowania wielu zapachów, kluczem jest regularne czyszczenie odpływu . Raz w tygodniu wyjmij sitko lub pokrywę, usuń wszelkie widoczne zabrudzenia, a następnie dokładnie spłucz bardzo gorącą wodą, aby wyeliminować większość nieprzyjemnych zapachów. Wlanie do odpływu wrzącego białego octu , a następnie sody oczyszczonej – oba składniki często znajdują się już w szafkach – również pomaga rozpuścić uporczywe osady.
Aby zapobiec powracaniu nieprzyjemnych zapachów w łazience po każdym prysznicu, wystarczy prosty rytuał. Osuszanie ścian i podłogi ściągaczką lub specjalnym ręcznikiem zmniejsza ilość zastałej wody, która jest idealnym siedliskiem bakterii. Pozostawienie lekko uchylonych drzwi i przewietrzenie pomieszczenia przez kilka minut, nawet zimą, pomaga rozproszyć parę i zachować uszczelniacz na dłużej.
Rośliny osuszające łazienkę i neutralizujące nieprzyjemne zapachy
W pomieszczeniu bez okien lub ze słabą wentylacją, dodanie kilku roślin lubiących wilgoć dodatkowo wzmacnia ten proces walki z nieprzyjemnymi zapachami. Ich korzenie i liście pochłaniają część pary wodnej, redukując kondensację i hamując rozwój pleśni , która powoduje stęchliznę w powietrzu. Niektóre gatunki filtrują również zanieczyszczenia emitowane przez kosmetyki i produkty gospodarstwa domowego.
- Paproć bostońska, idealna do wilgotnego środowiska.
- Skrzydłokwiat, zwany również skrzydlatem, filtruje substancje chemiczne.
- Aloes, który wychwytuje niektóre związki z powietrza.
- Bluszcz, skuteczny w walce z pleśnią i nieprzyjemnymi zapachami.
- Chlorophytum, roślina zielna o dużych zdolnościach absorpcyjnych.
- Sansevieria, język teściowej służący do filtrowania powietrza.
Umieszczone przy zlewie, zawieszone nad wanną lub na półce od strony północnej, rośliny te dobrze znoszą słabe światło i wahania temperatury. W doniczce z otworami drenażowymi, z dala od miejsc, gdzie może się rozchlapywać, delikatnie osuszają pomieszczenie i wspomagają czyszczenie odpływów, utrzymując chłód w łazience przez całą zimę.