Pamiętacie starszą aktorkę, która zagrała Rose w “Titanicu”?
Wielu podziwia urodę młodej Kate Winslet, ale mało kto wie, że starsza aktorka, która grała ją w podeszłym wieku, była kiedyś prawdziwą pięknością.
💖 Spójrzcie na nią w młodości ⬇️⬇️⬇️

Pamiętacie zakończenie filmu, kiedy główna bohaterka zostaje uratowana i wspomina swoją młodość w starości? Aktorką, która zagrała Rose w starości, była Gloria Stewart.
Niestety, aktorka zmarła kilka lat temu. Miała wtedy 101 lat. Niewiele osób jednak wie o jej drodze do sukcesu i wyzwaniach, z jakimi musiała się zmierzyć w swojej karierze.

Kiedy Gloria się urodziła, była tak pięknym dzieckiem, że jej rodzina wiedziała, że zdobędzie sławę. I tak się stało, ale sukces odniosła dopiero w wieku 87 lat, grając rolę w filmie „Titanic”.

Grała już wcześniej inne role, ale Stewart rozczarowała się filmem i zwróciła się ku teatrowi. Aktorce nie podobał się napięty grafik i powtarzalne role: zawsze grała piękności.

Najciekawsze jest to, że Gloria pod wieloma względami odzwierciedlała losy swojej bohaterki. Na przykład, jako jedyna z nich przeżyła katastrofę morską w prawdziwym życiu, mając zaledwie dwa lata. Podobnie jak jej bohaterka, Stewart dożyła setki.

Niesamowite, prawda? Zgadzasz się, że aktorka była prawdziwą pięknością w młodości?