Ostatnie wydarzenia, które miały miejsce w związku z paraliżem w Trybunale Konstytucyjnym wzbudzają niemałe emocje.
Świadczą o tym liczne sondaże, które w wyraźny sposób wskazują, że zainteresowanie sporem na linii rząd – obóz prezydencki, akurat w tej konkretnej sprawie nie słabnie.
Mimo wszystko, co trzeci ankietowany nie ma pojęcia, kto formalnie pełni rolę prezesa tej instytucji.
Wyniki najnowszego sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski mogą zaskakiwać. Są to szczególnie niepokojące wieści dla Pałacu Prezydenckiego.
Bieżąca sytuacja w Trybunale Konstytucyjnym stała się obiektem głębokiego kryzysu i powszechnej dezorientacji społecznej, co dobitnie odzwierciedlają wyniki najnowszych badań opinii publicznej. Z opublikowanego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski wynika, że Polacy są mocno zagubieni w tym, kto tak naprawdę sprawuje władzę w tej instytucji.
Kryzys w Trybunale Konstytucyjnym. O co dokładnie chodzi?
Bezpośrednią przyczyną zamieszania ws. Trybunału Konstytucyjnego jest ostry spór wokół legalności działań oraz unijnych i krajowych rozstrzygnięć dotyczących funkcjonowania instytucji. Decyzja o zawieszeniu dotychczasowego kierownictwa (w tym prezesa Święczkowskiego), a następnie przejęciu sterów przez Annę Korwin-Piotrowską wywołała bezprecedensowe napięcia. Doszło do zakwestionowania uprawnień, blokowania wejścia do budynku, a także rywalizujących ze sobą oświadczeń i decyzji personalnych.
Obóz rządzący i środowiska opozycyjne obarczają się wzajemnie odpowiedzialnością za paraliż instytucji. Szczególnie widoczne są napięcia na linii Pałac Prezydencki – rząd. Karol Nawrocki w miniony piątek przerwał swoją podróż do Senegalu, by móc zainterweniować w związku z przejęciem Trybunału.
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Są wyniki nowego sondażu
W najnowszym sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski, zapytano respondentów kto formalnie pełni rolę prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Wskazania respondentów mocno się rozjechały, a na czele zestawienia znalazła się sędzia Anna Korwin-Piotrowska (wskazana przez największą część ankietowanych), która ogłosiła przejęcie tymczasowego kierownictwa nad Trybunałem i odsunęła od sterów dotychczasowego prezesa. Jej nazwisko wymieniło aż 40,3 proc. badanych.
Jednocześnie niemal co trzecia osoba (32,2 proc.) nie potrafiła udzielić jednoznacznej odpowiedzi, wybierając opcję „nie wiem / trudno powiedzieć”.
Z kolei dotychczasowy prezes TK, Bogdan Święczkowski, uzyskał 24,2 proc. wskazań, przy czym najsilniejsze poparcie zachował w elektoracie partii opozycyjnych (m.in. PiS).
Wśród marginalnych odpowiedzi znalazła się opcja “ktoś inny”. Zaznaczyło ją niemal 2,4 proc. badanych, natomiast marginalny odsetek głosów zebrały Krystyna Pawłowicz (0,6 proc.) oraz Julia Przyłębska (0,3 proc.).
Spór o Trybunał Konstytucyjny. Niemiecka prasa ocenia metody rządu i postawę prezydenta
Czytaj dalej
Jest ruch Przyłębskiej i byłych sędziów ws. Trybunału Konstytucyjnego. Wydano oświadczenie
Czytaj dalej
Paraliż TK. Wyniki sondażu uzależnione od preferencji wyborczych
Jak wskazuje Wirtualna Polska, preferencje wyborcze mocno wpływają na postrzeganie aktualnej sytuacji w Trybunale Konstytucyjnym.
Wśród sympatyków koalicji rządzącej (KO, Lewica, Trzecia Droga) panuje niemal pełna jednomyślność, ponieważ aż 74 proc. z nich uważa, że na czele instytucji stoi Anna Korwin-Piotrowska. Na Bogdana Święczkowskiego postawił zaledwie 1 proc. ankietowanych z tej grupy, podczas gdy co czwarty wyborca obozu władzy nie potrafił jednoznacznie rozstrzygnąć tego sporu.
Całkowicie odmienny obraz wyłania się z odpowiedzi elektoratu opozycji (PiS, Konfederacja, KKP, Rozwój Plus, Razem). W tej grupie najwięcej, bo 40 proc. ankietowanych, opowiedziało się za Bogdanem Święczkowskim. Na Annę Korwin-Piotrowską postawiła jedna piąta badanych (20 proc.), z kolei aż 35 proc. sympatyków opozycji nie potrafiło jednoznacznie ocenić, kto stoi na czele instytucji.