Cztery osoby trafiły do szpitala po poważnym wypadku na drodze krajowej nr 94 w Jerzmanowicach pod Krakowem.
W piątek późnym wieczorem doszło tam do czołowego zderzenia autobusu MPK z samochodem osobowym.
W autobusie podróżowało 15 pasażerów oraz kierowca, natomiast osobówką jechała jedna osoba.
Na miejscu interweniowały służby ratunkowe.
Czołowe zderzenie autobusu MPK z samochodem osobowym
Wypadek wydarzył się w piątek późnym wieczorem na drodze krajowej nr 94 w Jerzmanowicach. Brały w nim udział autobus MPK Kraków oraz samochód osobowy. Pojazdy zderzyły się czołowo, a skutki wypadku wymagały interwencji ratowników i przewiezienia części poszkodowanych do szpitala.
Jak przekazał Interii asp. szt. Dariusz Dziura ze stanowiska kierowania Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Krakowie, autobusem podróżowało 15 pasażerów oraz kierowca. W samochodzie osobowym znajdowała się natomiast jedna osoba.
Było to zderzenie czołowe samochodu osobowego z autobusem MPK. Podróżowało 15 osób plus kierowca w autobusie, samochodem osobowym jedna osoba. Cztery osoby zostały hospitalizowane i zabrane do szpitala, trzy osoby zaopatrzone na miejscu – powiedział asp. szt. Dariusz Dziura w rozmowie z Interią.
Cztery osoby trafiły do szpitala. Ratownicy udzielali pomocy poszkodowanym
Jak wynika z informacji przekazanych przez asp. szt. Dariusza Dziure Interii, wyniku zderzenia cztery osoby zostały przewiezione do szpitala. Kolejne trzy osoby otrzymały pomoc medyczną na miejscu i nie zostały hospitalizowane. Łącznie siedem osób podróżujących autobusem miało odnieść obrażenia, jak wynika z przekazanych informacji dotyczących zdarzenia.
O wypadku informował również oficer dyżurny Państwowej Straży Pożarnej Piotr Opryszek. Z przekazanych przez niego danych wynika, że po zderzeniu konieczne było udzielenie pomocy poszkodowanym i przetransportowanie części z nich do placówki medycznej.
Na miejscu pracowały liczne jednostki straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego oraz policja. W działaniach uczestniczyły zastępy z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego, w tym OSP Jerzmanowice, OSP Sąspów, OSP Gotkowice oraz Jednostka Ratowniczo-Gaśnicza nr 5 w Krakowie.
Obecność służb była związana z koniecznością zabezpieczenia miejsca zderzenia, udzielenia pomocy poszkodowanym oraz przeprowadzenia niezbędnych czynności po wypadku. W przekazanych materiałach nie podano szczegółowych informacji na temat stanu zdrowia osób przewiezionych do szpitala ani okoliczności, które doprowadziły do zderzenia.
Zobacz także: Nawrocki zdecyduje w sprawie nominacji Domańskiego. Rzecznik prezydenta zabrał głos
Siedem osób trafiło do szpitala. Wśród ranych są dzieci, poważne zderzenie dwóch samochodów w Grudziądzu
Czytaj dalej
Nie żyje 16-letni pasażer. Tragiczny wypadek w Tychach, policja ogłasza Czarny Alert Drogowy
Czytaj dalej
Droga krajowa nr 94 była zablokowana
Poważne utrudnienia wystąpiły również na drodze krajowej nr 94 w Jerzmanowicach. Jak informowała “Gazeta Krakowska”, trasa w miejscu wypadku została całkowicie zablokowana. Kierowcy musieli liczyć się z problemami z przejazdem podczas prowadzonych działań ratunkowych.
Zablokowanie drogi było związane z czołowym zderzeniem dwóch pojazdów oraz pracą służb na miejscu. Strażacy, ratownicy medyczni i policjanci prowadzili działania, które wymagały zabezpieczenia odcinka trasy.
Wypadek wydarzył się w piątek późnym wieczorem, a informacje o blokadzie dotyczyły sytuacji bezpośrednio po zdarzeniu. W sobotni poranek nie ma w przekazanych materiałach potwierdzenia, że utrudnienia nadal występują.