Na autostradzie A2 w rejonie Łukowiska doszło do śmiertelnego wypadku.
Motocykl uderzył tam w tył pojazdu ciężarowego. Kierujący jednośladem zginął mimo prowadzonej reanimacji. Służby wyznaczyły kierowcom objazd przez DK19 i DK92.
Zdarzenie miało miejsce w niedzielę 4 października przed godz. 14 na 597. kilometrze autostrady A2.
Chodzi o odcinek między węzłami Łukowisko i Siedlce Wschód w kierunku Warszawy.
W wypadku uczestniczyły dwa pojazdy. Na miejscu rozpoczęły się działania służb oraz czynności związane z ustaleniem okoliczności tragedii.
Śmiertelny wypadek na A2 w rejonie Łukowiska
Do wypadku doszło na jezdni prowadzącej w stronę Warszawy. Z przekazanych przez służby informacji wynika, że motocykl najechał na tył pojazdu ciężarowego. Zdarzenie zakończyło się śmiercią osoby jadącej jednośladem.
Na miejscu prowadzone są czynności dotyczące przebiegu wypadku. W rozmowie z „Kurierem” komisarz Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie przekazał, że działania odbywają się pod nadzorem prokuratury.
– Na miejscu wykonywane czynności pod nadzorem prokuratura – przekazał „Kurierowi” komisarz Kamil Karbowniczek z KWP w Lublinie.
W rejon wypadku skierowano również śmigłowiec LPR. Służby zabezpieczają miejsce tragicznego zdarzenia. Ich działania prowadzone są na 597. kilometrze A2, pomiędzy węzłami Łukowisko i Siedlce Wschód.
Zobacz także: Poszukiwana Natalia Z. nie żyje, śledczy mają wyniki sekcji zwłok. Prokuratura: są niejednoznaczne
Motocykl uderzył w naczepę tira. Kierującego nie udało się uratować
Wstępne ustalenia przekazane przez policję wskazują na przebieg wydarzeń bezpośrednio przed tragedią. Motocyklista poruszał się w kierunku Siedlec. Do zdarzenia doszło na prostym fragmencie autostrady.
Według relacji komisarza Kamila Karbowniczka kierujący miał nie opanować motocykla. Policjant przekazał również, że jednoślad prawdopodobnie zaczepił o tył naczepy pojazdu ciężarowego. Następnie kierujący stracił panowanie i uderzył w bariery.
– Jak wynika ze wstępnych ustaleń, jadący motocyklem Jamaha w kierunku Siedlec, na prostym odcinku drogi nie opanował motocykla i prawdopodobnie zaczepił o tył naczepy tira, stracił panowanie i uderzył w barierki. Mimo reanimacji nie udało się uratować jego życia – dodaje Karbowniczek.
Na miejscu podjęto próbę ratowania życia motocyklisty. Prowadzona reanimacja nie przyniosła jednak skutku. Śmierć kierującego jest najpoważniejszą konsekwencją wypadku, w którym brały udział motocykl i pojazd ciężarowy.