Nie żyje siostra Anastazja Pustelnik. Była autorką słynnych książek kucharskich

Nie żyje siostra Anastazja Pustelnik. Przez ponad dwie dekady jej przepisy znajdowały się w kuchniach tysięcy polskich rodzin.

Stawiała na domowe ciasta, tradycyjne obiady, sałatki i przetwory, a zamiast skomplikowanych technik wybierała produkty dostępne w zwykłych sklepach.

Pierwsza książka kucharska miała być niewielkim wydawniczym eksperymentem, lecz szybko przerodziła się w ogromny sukces.

Łączna sprzedaż publikacji sygnowanych jej nazwiskiem przekroczyła cztery miliony egzemplarzy.

W niedzielę 4 października nadeszła wiadomość o śmierci jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich autorek kulinarnych. Siostra Anastazja nie żyje. Informację przekazał portal DEON związany z jezuitami.

Książki kucharskie przez lata trafiały do polskich domów. Proste przepisy miały ogromną siłę
Zanim internet stał się podstawowym miejscem wyszukiwania pomysłów na obiad czy świąteczne wypieki, w wielu domach korzystano przede wszystkim z papierowych książek, zeszytów i receptur przekazywanych pomiędzy kolejnymi pokoleniami. Popularność zdobywały zwłaszcza takie przepisy, które nie wymagały trudno dostępnych składników i można było bez większego problemu odtworzyć we własnej kuchni.

Właśnie na takim podejściu wyrosła popularność jednej z najbardziej charakterystycznych autorek kulinarnych w Polsce. Jej receptury nie były pomyślane jako restauracyjna kuchnia czy pokaz kulinarnych umiejętności. Dominowały domowe wypieki, dania obiadowe, sałatki, surówki i przetwory, przygotowywane ze składników dostępnych na co dzień.

Fot. Ron Lach/Pexels/CanvaPro
Szczególne miejsce zajmowały ciasta. Wydawnictwo WAM do dziś wymienia wśród najbardziej znanych receptur m.in. Marysieńkę, Cappuccino czy Dziwaka. Z czasem poszczególne przepisy zaczęły funkcjonować także poza samymi książkami – były przepisywane do domowych zeszytów, przekazywane w rodzinach i publikowane w kolejnych mediach.

Skala zainteresowania okazała się niezwykła jak na rynek tradycyjnych poradników kulinarnych. Wydawnictwo WAM podaje, że łączna sprzedaż publikacji autorki przekroczyła 4 mln egzemplarzy.

Za tym wydawniczym fenomenem stała zakonnica, która przez wiele lat gotowała nie przed kamerami telewizyjnymi, lecz w kuchni krakowskich jezuitów.

Siostra Anastazja nie żyje. Zmarła nad ranem 4 października
Informację o śmierci przekazał w niedzielę rano portal DEON. Siostra Anastazja Pustelnik nie żyje – zmarła nad ranem 4 października 2026 roku. Fakt i DEON podały, że miała 76 lat. W dostępnych materiałach biograficznych jako data jej urodzenia widnieje jednak 13 października 1950 roku, co oznacza, że zmarła kilka dni przed ukończeniem 76 lat.

Naprawdę nazywała się Krystyna Pustelnik. Urodziła się w Dylągowej na Podkarpaciu jako najmłodsze z pięciorga dzieci. Gotowaniem zaczęła zajmować się stosunkowo późno. Gdy miała 17 lat i zmarła jej matka, wraz z bratem musiała zająć się rodzinnym gospodarstwem. Sama później wspominała, że jej pierwsze próby kulinarne dalekie były od sukcesu – pierwszy samodzielnie przygotowany chleb spaliła, a kolejny wyszedł z zakalcem.

Fot. ARTUR BARBAROWSKI/East News
Przed rozpoczęciem życia zakonnego pracowała przez dwa lata w hucie szkła w ówczesnej Czechosłowacji. Następnie trafiła do Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. Z czasem zaczęła zajmować się gotowaniem – najpierw przygotowywała posiłki m.in. dla niepełnosprawnych dzieci, a później związała się z kuchnią jezuitów w Krakowie.

To właśnie tam jej prywatny zeszyt z recepturami zwrócił uwagę zakonników. Pomysł, by przerodził się w prawdziwą książkę, początkowo wcale nie spotkał się jednak z entuzjazmem wydawcy.

Zobacz też: Nie żyje aktor znany z seriali na TVP, w tym “M jak miłość”, “Na sygnale” i “Rancza”. Stanisław Pąk miał 70 lat

Zaczęło się od 2 tys. egzemplarzy. Książki siostry Anastazji sprzedały się w ponad 4 mln sztuk
Przełom nastąpił w 2001 roku. Wydawnictwo WAM zdecydowało się opublikować “103 ciasta siostry Anastazji”, choć początkowo nakład wynosił zaledwie 2 tys. egzemplarzy. Pierwsza partia szybko zniknęła ze sklepów i konieczne były kolejne dodruki. Ostatecznie nakład samego tego tytułu miał dojść do około 400 tys. egzemplarzy.

Na jednej książce kucharskiej się nie skończyło. W kolejnych latach ukazywały się zbiory poświęcone nie tylko wypiekom, ale też daniom mięsnym, sałatkom, surówkom i przetworom. WAM wydał łącznie dziesiątki różnych wydań i wariantów jej publikacji, a całkowita sprzedaż przekroczyła 4 mln sztuk. Jedna z późniejszych „Wielkich ksiąg” zawierała ponad 400 przepisów – od chleba i dań obiadowych po słodkie wypieki.

Sukces przyniósł jej rozpoznawalność znacznie wykraczającą poza środowisko zakonne. W 2008 roku otrzymała Nagrodę Prezesa Międzynarodowych Targów Poznańskich, a w 2019 roku Feniksa Specjalnego za wkład w edukację kulinarną polskich rodzin.

W 2018 roku siostra Anastazja przeszła na emeryturę i zamieszkała w klasztorze na Woli Justowskiej w Krakowie. Jej nazwisko nie zniknęło jednak z półek księgarń. Wydawnictwo WAM nadal sprzedaje zarówno pierwsze “103 ciasta”, jak i obszerne zbiory jej receptur.

W ciągu ćwierćwiecza droga niewielkiego zeszytu z recepturami zakończyła się więc wynikiem, jakiego trudno było spodziewać się przy pierwszym nakładzie dwóch tysięcy sztuk. Przepisy siostry Anastazji stały się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych receptur domowej kuchni w Polsce.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *