😔 To był dla niego jeden z najtrudniejszych momentów w życiu.
1 czerwca 2025 roku Rafał Trzaskowski przegrał wybory prezydenckie z Karolem Nawrockim.
Różnica była wręcz dramatyczna — otrzymał 49,11% głosów, jego rywal 50,89%. Zabrakło zaledwie niecałe 2 punkty procentowe. 💔
Po ogłoszeniu wyników prezydent Warszawy napisał krótkie, poruszające słowa: „Przepraszam, że nie udało mi się przekonać do mojej wizji Polski większości obywateli.” 🕊️
Później dodał ze smutkiem: „Nie ma sensu obrażać się na rzeczywistość. Zabrakło niewiele, ale jednak zabrakło.”
To była już jego druga przegrana w wyborach prezydenckich — wcześniej, w 2020 roku, również doszedł do drugiej tury i również przegrał. Dwa razy tak blisko… i dwa razy marzenie rozwiało się w ostatniej chwili. 😢
A niecałe trzy miesiące wcześniej, w marcu 2025 roku, jego rodzinę dotknęła jeszcze jedna strata — zmarł Antoni Trzaskowski, znany polski piłkarz Legii Warszawa, spokrewniony z rodziną. Rok pełen wyzwań i trudnych chwil.
Mimo wszystko Trzaskowski nie poddał się. Wrócił do pracy jako prezydent Warszawy i powtarzał swoim zwolennikom: „Nic się nie skończyło.” 💪