Śmiertelny wypadek w akademiku, nie żyje młody student. Tragedia w Warszawie

Do tragicznego wypadku doszło na terenie prywatnego akademika na warszawskim Mokotowie.

Na miejscu błyskawicznie zjawiły się wszystkie służby, w tym ratownicy medyczni, którzy przystąpili do walki o życie 20-latka.

Niestety, lecz mimo wysiłków, jego życia nie udało się uratować.

Trwa śledztwo mające na celu wyjaśnienie przyczyn tragedii. 

Na miejscu interweniowały służby, a poszkodowany został przetransportowany do szpitala, a jego stan określany był jako bardzo ciężki. Teraz śledczy próbują ustalić, w jaki sposób doszło do pęknięcia szklanego zadaszenia i kto odpowiadał za jego stan techniczny.

20-latek spadł ze szklanego zadaszenia
Do zdarzenia doszło w nocy z soboty na niedzielę 6 września na terenie prywatnego akademika Student Depot przy al. Wilanowskiej na warszawskim Mokotowie. Zgłoszenie wpłynęło do służb około godziny 00:27. Według dotychczasowych ustaleń 20-latek znalazł się na szklanym zadaszeniu na wysokości pierwszego piętra. Nie wiadomo na razie, dlaczego wszedł na konstrukcję ani w jaki sposób się na niej znalazł.

W pewnym momencie szkło pękło pod jego ciężarem, a mężczyzna spadł na chodnik wraz z fragmentami zadaszenia. Na miejsce natychmiast wezwano służby ratunkowe. 20-latek w ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie lekarze przez ponad dwie doby walczyli o jego życie.

Tragiczny finał wypadku w akademiku
Tragiczna wiadomość nadeszła we wtorek 8 września. 20-latek, który po wypadku trafił do szpitala w stanie ciężkim, zmarł po ponad dwóch dobach walki o życie. Obrażenia odniesione podczas upadku okazały się zbyt poważne.

Okoliczności tragedii są teraz przedmiotem dalszego postępowania. Policjanci gromadzą materiały dotyczące zdarzenia, które zostaną przekazane prokuraturze. Śledczy będą ustalać, dlaczego mężczyzna znalazł się na szklanym zadaszeniu i co dokładnie doprowadziło do jego pęknięcia.

Śmiertelny wypadek pod szkołą, młoda matka zginęła na oczach dzieci. Tragedia w Łódzkiem
Czytaj dalej

Groźny wypadek na S7, wywrócona laweta i zderzenie ciężarówek. Jedna osoba w szpitalu, droga zablokowana
Czytaj dalej
Śledczy wyjaśniają przyczyny tragedii
W ramach postępowania śledczy będą musieli również sprawdzić stan techniczny uszkodzonego zadaszenia. Kluczowe będzie ustalenie, czy konstrukcja była przeznaczona wyłącznie do ochrony wejścia przed opadami i czy zgodnie z jej przeznaczeniem nie powinna być obciążana ciężarem człowieka. Wstępnie wykluczono udział w zdarzeniu osób trzecich.

Odpowiedzi na najważniejsze pytania mają przynieść analiza nagrań z monitoringu, przesłuchania świadków oraz zabezpieczenie pozostałych dowodów. Dopiero ich szczegółowa ocena pozwoli ustalić, co dokładnie wydarzyło się przed pęknięciem szklanego zadaszenia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *