Znaleziono ciało operatora Witolda Płóciennika. Prokuratura potwierdza tragiczne informacje

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, potwierdziła w rozmowie z Wirtualną Polską, że odnalezione zwłoki w kompleksie leśnym należą do operatora Witolda Płóciennika.

– Prokurator zabezpieczył wszystkie przedmioty, jakie znajdowały się przy zwłokach – dodała.

3 września 2026, 21:37173 komentarze

Najważniejsze informacje:

  • Prokuratura zapowiada powołanie biegłego sądowego do ustalenia przyczyn śmierci i czasu zgonu.
  • Śledczy sprawdzą, czy do śmierci operatora mogły przyczynić się osoby trzecie.
  • Witold Płóciennik zaginął 29 sierpnia w Lubniewicach; miał później jechać do matki w Zielonej Górze, ale nie dotarł.

– Prokurator w godzinach wieczornych został poinformowany o znalezieniu zwłok w kompleksie leśnym. Następnie udał się na miejsce, gdzie przeprowadził oględziny zwłok i zabezpieczył wszystkie przedmioty, jakie się przy nich znajdowały. Jednocześnie przeprowadzono czynności, które potwierdziły tożsamość znalezionych zwłok – powiedziała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim, Mariola Wojciechowska-Grześkowiak, w rozmowie z Wirtualną Polską.

Jak dodała, “zostanie powołany biegły sądowy ws. ustalenia przyczyn śmierci i czasu zgonu“. Zbadane zostanie także, czy do śmierci operatora przyczyniły się osoby trzecie.

Trwały poszukiwania znanego operatora

Ostatni raz Płóciennik widziany był 29 sierpnia Lubniewicach, gdzie przyjechał, by odpocząć i zrelaksować się nad wodą. Wcześniej pracował w Gorzowie Wielkopolskim na planie nowej kryminalnej produkcji platformy Netflix.

Z miejscowości wypoczynkowej miał pojechać do matki w Zielonej Górze, jednak nigdy tam nie dotarł. Z ustaleń służb wynika, że przed zaginięciem mężczyzna był widziany w sklepie i lokalnej restauracji, po czym ruszył w kierunku lasu. Zaginiony przesłał jeszcze bliskim zdjęcia znad jeziora Lubiąż.

W poniedziałek 31 sierpnia funkcjonariusze zlokalizowali zaparkowany samochód operatora. Na miejsce sprowadzono psy, które podjęły trop, jednak trudne warunki pogodowe skomplikowały działania.

Witold Płóciennik był cenionym w branży operatorem filmowym. Został nagrodzony na festiwalu w Gdyni za zdjęcia do produkcji “Ikar. Legenda Mietka Kosza”. W swoim dorobku miał również pracę przy takich tytułach jak “Kruk”, “Jak pies z kotem” oraz najnowszym serialu “Ołowiane dzieci”.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *