Samolot Cessna awaryjnie lądował na polu pod Barczewem (Warmińsko-Mazurskie) – poinformowała policja. Na pokładzie był pilot i jeden pasażer.
Awaryjne lądowanie Cessny odbyło się w niedzielę wieczorem na polu o płaskiej powierzchni, około 250 metrów od najbliższych zabudowań, a w pobliżu nie było linii energetycznych – przekazała policja.
– Z relacji pilota wynika, że podczas lotu usłyszał on, że silnik pracuje nierówno.
Postanowił więc nie dolatywać do lotniska na Dajtkach, tylko wylądować na polu rzepaku w gminie Barczewo – poinformował podkomisarz Jacek Wilczewski z olsztyńskiej policji.
– Nikomu nic się nie stało, maszyna nie została uszkodzona. Pilot był trzeźwy – dodał policjant.
Olsztyńska policja zawiadomiła o zdarzeniu Komisję Badania Wypadków Lotniczych.