Myrtle Corbin urodziła się w 1868 roku w Stanach Zjednoczonych z niezwykle rzadką wadą rozwojową zwaną dipygus.
W wyniku tego schorzenia jej ciało było podzielone w dolnej części, co sprawiało wrażenie, że ma cztery nogi.
Dwie z nich były znacznie mniejsze i nie służyły jej do normalnego chodzenia.
Jej przypadek szybko wzbudził zainteresowanie ludzi.
Jako młoda dziewczyna Myrtle zaczęła pojawiać się publicznie, między innymi na pokazach osobliwości popularnych w XIX wieku. Choć jej wygląd przyciągał tłumy, z czasem udało jej się uniezależnić od tego świata. Jej historia nie zakończyła się jednak na niezwykłym wyglądzie — Myrtle chciała prowadzić życie podobne do innych kobiet swojej epoki.
W 1886 roku wyszła za mąż za Jamesa Clintona Bicknella. Para założyła rodzinę, a Myrtle została matką. Według zachowanych relacji miała pięcioro dzieci, co dodatkowo przyczyniło się do zainteresowania jej przypadkiem wśród lekarzy i opinii publicznej.
Szczególnie fascynujące było to, że jej dzieci nie odziedziczyły w takiej samej formie niezwykłej wady, z którą urodziła się Myrtle. Jej historia stała się więc nie tylko opowieścią o rzadkiej anomalii, ale również przykładem tego, jak osoba urodzona z poważną wadą mogła stworzyć rodzinę i prowadzić względnie normalne życie.
Stare fotografie Myrtle i jej rodziny do dziś przyciągają uwagę. W czasach, gdy fotografia była czymś znacznie mniej powszechnym niż obecnie, takie zdjęcia często trafiały do gazet i publikacji poświęconych niezwykłym przypadkom medycznym. Współcześnie fotografie te są przede wszystkim świadectwem epoki oraz historii konkretnej osoby, a nie tylko ciekawostką.
Myrtle Corbin zmarła w 1928 roku, mając 59 lat. Jej życie pokazuje, że za niezwykłym zdjęciem kryje się przede wszystkim człowiek — z własnymi planami, rodziną i codziennymi doświadczeniami. Historia Myrtle do dziś budzi zainteresowanie, ale warto patrzeć na nią z szacunkiem, pamiętając, że jej niezwykły wygląd był tylko jedną częścią jej życia.