Na tym oddziale położniczym pielęgniarki nie tylko towarzyszą przyszłym matkom: przeżywają także wyjątkową przygodę.
Na oddziale położniczym ogłoszenia o narodzinach przerywają codzienną rutynę.
Jednak w szpitalu Miami Valley w Ohio historia przybrała dość nieoczekiwany obrót.
Na oddziale położniczym nie mniej niż siedemnaście kobiet było w ciąży w tym samym czasie.
To rzadka sytuacja, niemal wewnętrzny wyż demograficzny, która szybko przyciągnęła uwagę szpitala i amerykańskiej prasy. Zazwyczaj te pielęgniarki i położne wspierają kobiety w ciąży aż do porodu. Tym razem wiele z nich znalazło się również po drugiej stronie tego doświadczenia.
Szpital potwierdził ten zbieg okoliczności w komunikacie prasowym, precyzując, że nie wszystkie ciąże były na tym samym etapie. Niektóre pielęgniarki dopiero wchodziły w drugi trymestr, podczas gdy inne zbliżały się już do końca. Ciąża trwała od 12 do 35 tygodni bez miesiączki . Aby uczcić tę okazję, przyszłe mamy pozowały razem do pamiątkowego zdjęcia z zaokrąglonymi brzuchami i promiennymi uśmiechami. Samo to zdjęcie oddaje tę niezwykłą chwilę w oddziale, który zazwyczaj jest przyzwyczajony do opowieści o porodach.
Siedemnaście ciężarnych pielęgniarek, rekord na tym oddziale położniczym
Zjawisko to jest tym bardziej niezwykłe, że przewyższa ono poprzedni rekord oddziału położniczego . W 2019 roku jedenaście pielęgniarek na tym samym oddziale było w ciąży jednocześnie, co miało znaczący wpływ na personel. Tym razem liczba ta wzrosła do siedemnastu, choć nikt się tego nie spodziewał. Amberly Saner, ordynator oddziału położniczego, wyjaśnia, że wszystko działo się stopniowo, dzięki informacjom przekazywanym przez koleżanki. „ Z biegiem miesięcy odkryliśmy, że coraz więcej koleżanek jest w ciąży . A lista stale rosła ” – powiedziała w wywiadzie dla ABC News .
Poza anegdotą, sytuacja ta odmieniła atmosferę panującą na oddziale . Dyskusje między współpracownikami nie koncentrują się już wyłącznie na pacjentach, dyżurach czy organizacji porodów, ale także na wizytach lekarskich, objawach, przygotowaniach i codziennych obawach . Te specjalistki, doskonale znające ciążę z medycznego punktu widzenia, teraz doświadczają jej wspólnie, w bardzo osobisty sposób. Dzielą się radami, porównują swoje doświadczenia, a czasem znajdują u swoich współpracowników natychmiastowe zrozumienie, jakie może zapewnić tylko wspólne doświadczenie.
© Shutterstock
Na tym oddziale położniczym siedemnaście pielęgniarek, które były w tym samym czasie w ciąży, pobiło rekord i odmieniło codzienną rutynę oddziału.
Pielęgniarki w ciąży wspierane przez autentyczną solidarność
Wśród nich Maddie i Rileigh przeżywają ten czas w szczególnej bliskości . Te dwie młode kobiety przyjaźnią się od kilku lat i obie spodziewają się drugiego dziecka. Ich wspólna ciąża wzmocniła i tak już silną więź. Rileigh, będąca w 31. tygodniu ciąży, wie nawet, kogo chce mieć u boku w dniu porodu . Wybór naturalnie padł na przyjaciółkę i koleżankę . „ Maddie odbierze mój poród. Nikomu innemu nie ufam bardziej niż ludziom, z którymi tu pracuję ” – zwierza się.
To zaufanie wiele mówi o atmosferze panującej na oddziale. Na oddziale położniczym relacje między opiekunami opierają się na precyzji, uważności i umiejętności reagowania w najtrudniejszych momentach. Tutaj ta zawodowa więź staje się również źródłem osobistego wsparcia. Niektóre przyszłe mamy już wyobrażają sobie, że ich dzieci będą dorastać w tym samym tempie , wpadając na siebie na imprezach, a później dzieląc się dość wyjątkową historią rodzinną. „ Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi, że możemy dzielić tę przygodę. Wcale nie było to planowane, ale mamy wielkie szczęście, że możemy tego doświadczać razem ” – kontynuuje Rileigh.
© Shutterstock
Ciężarne pielęgniarki łączy niezwykłe zaufanie, pielęgnowane dzięki ich przyjaźni, wzajemnemu wsparciu i przygodzie, którą wspólnie przeżyły.
Emeryci: jesteśmy zainteresowani Waszą historią!Emeryt za granicą, emerytura i budżet, rodzina czy niezwykłe anegdoty… Opowiedz nam o swoim codziennym życiu, abyśmy mogli przygotować dla Ciebie kolejne artykuły.
Fala ciąż, która zbliża pielęgniarki
Dla Amberly Saner ta fala ciąż stworzyła bardzo szczególną dynamikę w zespole. Nie tylko zakłóciła pracę oddziału, ale także wzmocniła solidarność między kobietami, które wkrótce zostaną matkami, a tymi, które wspierają je na co dzień. Kobiety w ciąży wiedzą, że mogą liczyć na wsparcie ze strony znanych im specjalistów, z którymi współpracowały niekiedy od lat. „ Między tymi pielęgniarkami istnieje wyjątkowa więź . Doceniają możliwość wzajemnego wspierania się podczas porodu. Znają się, ufają sobie i chcą być otoczone przez swoje koleżanki podczas porodu ” – wyjaśnia Amberly Saner.
Oczywiście, oddział położniczy nadal musi dostosować swój grafik do nadchodzących urlopów . Jednak szpital wydaje się koncentrować przede wszystkim na ludzkim wymiarze tej sytuacji. W miejscu, gdzie noworodki są witane każdego dnia, widok tak wielu opiekunek oczekujących dziecka w tym samym czasie nadaje ich pracy szczególnego znaczenia. Będą one nadal wspierać inne kobiety w trakcie ciąży, zanim same doświadczą tych chwil, które tak dobrze znają . W szpitalu Miami Valley oddział położniczy rzadko kiedy tak dobrze odpowiada swojej nazwie.