Tegoroczny Polsat Hit Festiwal 2026 przyniósł widzom jeden z najbardziej poruszających momentów całej imprezy.
Podczas koncertu “Krzysztof Krawczyk. To już 5 lat” w sopockiej Operze Leśnej Maciej Maleńczuk nie tylko wykonał jeden z największych przebojów artysty, ale także wygłosił ze sceny emocjonalne słowa, które wywołały ogromne wzruszenie publiczności.
Owacje rozległy się natychmiast.
Przemysław Świderski, screen polsatboxgo.pl / AKPA
Maciej Maleńczuk (na zdj. w miniaturce: Krzysztof Krawczyk)
Jubileusz poświęcony twórczości Krzysztofa Krawczyka to jeden z najważniejszych koncertów pierwszego dnia Polsat Hit Festiwal 2026. To muzyczna podróż przez największe przeboje artysty, którego utwory od dekad łączą kolejne pokolenia słuchaczy. W repertuarze nie zabrakło zarówno romantycznych ballad, jak i piosenek, które na stałe zapisały się w historii polskiej muzyki rozrywkowej.
Wieczór wspomnień rozpoczęli Maciej Maleńczuk i Maciej Smolik, wykonując utwór “Chciałem być”. To wyjątkowa kompozycja również dla samego Maleńczuka — artysta odpowiadał za warstwę liryczną piosenki, natomiast muzykę skomponował
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Maciej Maleńczuk przerwał występ i zaczął mówić o Krzysztofie Krawczyku. “Krzysztofie, nam tu smutno i ponuro”
Podczas wykonywania utworu wydarzyła się chwila, która natychmiast wywołała duże emocje podczas koncertu. Maciej Maleńczuk nagle zwrócił się ze sceny bezpośrednio do zmarłego artysty.
Krzysztofie, ty już idziesz górą, a nam, tu w dolinie smutno i ponuro. Mimo to, dalej świetnie się bawimy przy twoich piosenkach. Wspaniała kariera
— powiedział Maciej Maleńczuk, unosząc dłoń.
screen polsatbox.go
Maciej Maleńczuk
Publiczność odpowiedziała gromkimi brawami i owacją, a w Operze Leśnej zapanowała niezwykle emocjonalna atmosfera