Nocny wypadek pod Kartuzami zakończył się tragedią. 35-letni kierowca Volkswagena zginął po uderzeniu w drzewo na trasie z Leźna do Pępowa.
Mężczyzna był nauczycielem szkoły w Kowalach pod Gdańskiem.
Jego śmierć poruszyła całą społeczność szkolną, która opublikowała wzruszające pożegnanie swojego pedagoga.
Tragiczny wypadek na drodze z Leźna do Pępowa zakończył się śmiercią 35-letniego mieszkańca powiatu gdańskiego. Mężczyzna był nauczycielem szkoły w Kowalach pod Gdańskiem. Społeczność placówki opublikowała poruszające pożegnanie, wspominając go jako życzliwego człowieka i przyjaciela.
Śmiertelny wypadek na trasie Leźno – Pępowo
Do zdarzenia doszło w piątek, 19 czerwca, około godziny 1.30 w nocy w Leźnie w powiecie kartuskim. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Kartuzach, kierujący samochodem marki Volkswagen 35-letni mieszkaniec powiatu gdańskiego jechał w kierunku Pępowa.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że z niewyjaśnionych dotąd przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu, a następnie uderzył w przydrożne drzewo.
Na miejsce natychmiast skierowano służby ratunkowe.

Strażacy otrzymali zgłoszenie o godzinie 1.34
Jak poinformowali strażacy z OSP Leźno, zgłoszenie o wypadku przy al. Lipowej wpłynęło o godzinie 1.34. Do działań zadysponowano dwa zastępy OSP Leźno, strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Kartuzach i Gdańsku, Zespół Ratownictwa Medycznego oraz policję.
Ratownicy udzielili pomocy poszkodowanemu kierowcy, który został przetransportowany do szpitala. Niestety, mimo wysiłków lekarzy, jego życia nie udało się uratować.
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii
Kartuscy policjanci pod nadzorem prokuratury prowadzą postępowanie mające wyjaśnić dokładne przyczyny i przebieg wypadku.
Śledczy analizują zgromadzony materiał dowodowy i ustalają, co doprowadziło do zjechania pojazdu na przeciwległy pas ruchu. Na obecnym etapie postępowania nie podano szczegółowych przyczyn zdarzenia.
Szkoła pożegnała swojego nauczyciela
Zmarły 35-latek był nauczycielem szkoły w Kowalach. Informacja o jego śmierci została przekazana społeczności szkolnej przez dyrekcję.
W mediach społecznościowych szkoła opublikowała również oficjalne pożegnanie. W zamieszczonym komunikacie podkreślono, że był nie tylko nauczycielem, ale także kolegą i przyjacielem.

Przedstawiciele placówki napisali, że zapamiętają go jako człowieka prawego, życzliwego i zawsze gotowego do niesienia pomocy innym. Dyrekcja, grono pedagogiczne oraz uczniowie wyrazili głęboki żal po jego śmierci, podkreślając, że pozostanie na zawsze w ich pamięci i sercach.
Policja apeluje o ostrożność
Po tragicznym zdarzeniu policjanci ponownie zaapelowali do kierowców o zachowanie szczególnej
Funkcjonariusze przypominają o konieczności dostosowywania prędkości do warunków panujących na jezdni, zachowaniu koncentracji oraz obserwowaniu sytuacji na drodze. Jak podkreślają, bezpieczeństwo wszystkich uczestników ruchu zależy przede wszystkim od odpowiedzialnych decyzji podejmowanych za kierownicą.