„To prawdziwa trucizna w płynie”: kardiolog ostrzega przed tym bardzo popularnym napojem, równie szkodliwym jak alkohol.

Dieta odgrywa kluczową rolę w zapobieganiu wielu chorobom.

Jedzenie często zajmuje centralne miejsce, ale napoje również zasługują na szczególną uwagę.

Niektóre z nich, spożywane codziennie przez miliony ludzi, mogą mieć o wiele poważniejsze konsekwencje, niż sobie wyobrażamy.

Władze sanitarne regularnie przypominają o zasadach zbilansowanej diety. We Francji kampanie profilaktyczne zachęcają do spożywania większej ilości jedzenia.

Jedz dużo owoców i warzyw, ograniczając jednocześnie produkty o wysokiej zawartości cukru, soli i tłuszczu. Pomimo tych zaleceń, nadwaga i otyłość nadal rosną.

Według danych opublikowanych przez Dyrekcję ds. Badań Naukowych, Studiów, Ewaluacji i Statystyki w lipcu 2024 r. 31% Francuzów ma nadwagę, a 15% cierpi na otyłość.

Sytuacja wydaje się jeszcze bardziej niepokojąca w kilku innych krajach, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, gdzie odsetek ten przekracza 40% wśród dorosłych. W obliczu tego odkrycia, wielu specjalistów zwraca uwagę na powszechnie spożywany produkt: słodkie napoje bezalkoholowe.

Napoje gazowane na celowniku specjalistów

Amerykański kardiolog Jeremy London, który ma wielu fanów w mediach społecznościowych, nie przebierał w słowach w szeroko udostępnianym filmie. Według niego napoje gazowane stanowią niedoceniane zagrożenie dla zdrowia.

Lekarz, który ma ponad 788 000 obserwujących na TikToku, uważa, że ​​te napoje dostarczają znaczną ilość cukru bez żadnych korzyści odżywczych. Ich regularne spożywanie stopniowo przyczynia się do wielu problemów zdrowotnych.

W przeciwieństwie do pokarmów stałych, kalorie wchłaniane w postaci płynnej często pozostają niezauważone. Puszka lub duża szklanka napoju gazowanego dostarczają jednak znaczną ilość cukru. Wielu konsumentów nie rekompensuje tego dziennego spożycia kalorii.

W Stanach Zjednoczonych duże sieci fast food często oferują bardzo duże porcje. Ten nawyk sprzyja nadmiernemu spożyciu słodkich napojów, czasami kilka razy w tygodniu.

Od wielu lat specjaliści ds. zdrowia ostrzegają przed tym trendem. Mimo to napoje gazowane wciąż są wszechobecne w supermarketach, restauracjach i automatach vendingowych.

Eksperci wskazują również, że napoje te przyczyniają się do rozwoju cukrzycy typu 2, przybierania na wadze i wielu chorób przewlekłych, jeśli są spożywane w nadmiarze.

Badania potwierdzają ryzyko sercowo-naczyniowe

Badania naukowe potwierdzają te ostrzeżenia.

Badanie przeprowadzone na blisko 70 000 Szwedów w latach 1997–2009, którego wyniki opublikowano w grudniu 2024 r. w czasopiśmie Frontiers, analizowało wpływ napojów zawierających dodany cukier na zdrowie układu sercowo-naczyniowego.

Wyniki wskazują na zwiększone ryzyko zachorowania na szereg poważnych chorób u osób regularnie spożywających tego rodzaju napoje.

Naukowcy szczególnie podkreślają zwiększone ryzyko udaru mózgu, niewydolności serca, migotania przedsionków i tętniaka aorty brzusznej.

Według tego badania nadmierne spożycie napojów gazowanych zwiększa ryzyko udaru mózgu o 19%.

Napoje te sprzyjają również rozwojowi cukrzycy, znanego czynnika ryzyka chorób układu krążenia.

Francuskie władze sanitarne wydały szczegółowe zalecenia mające na celu ograniczenie tych zagrożeń. Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Żywności zaleca nieprzekraczanie 100 gramów cukrów dziennie, z wyłączeniem laktozy i galaktozy naturalnie obecnych w niektórych produktach spożywczych.

Zaleca również, aby nie pić więcej niż jedną szklankę słodkich napojów dziennie.

Dietetycy przypominają nam, że woda pozostaje najlepszym napojem do codziennego nawadniania organizmu. Napoje bez dodatku cukru, takie jak zwykła woda gazowana lub niesłodzone herbaty ziołowe, również stanowią dobrą alternatywę.

Napoje gazowane nie stają się niebezpieczne po jednorazowym spożyciu. To ich regularna obecność w nawykach żywieniowych stopniowo zwiększa ryzyko zdrowotne.

Dostępne dane pokazują, że napoje te mają wysoką zawartość cukru i nie mają znaczącej wartości odżywczej. Częste spożywanie sprzyja przyrostowi masy ciała i zwiększa ryzyko chorób układu krążenia.

Kardiolog Jeremy London apeluje zatem o znaczące ograniczenie spożycia napojów gazowanych. Jego ostrzeżenie opiera się na obserwacjach podzielanych przez wielu pracowników służby zdrowia.

Najnowsze badania potwierdzają, że nadmierne spożycie napojów słodzonych zwiększa ryzyko udaru mózgu o 19%. Tymczasem…

„To prawdziwa trucizna w płynie”: kardiolog ostrzega przed tym bardzo popularnym napojem, równie szkodliwym jak alkohol.
Źródło: Zrzut ekranu Marie France

Narodowa Agencja Bezpieczeństwa Żywności zaleca, aby nie przekraczać jednej szklanki słodzonych napojów dziennie w celu ograniczenia długoterminowych konsekwencji zdrowotnych.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *