W marcu niektórzy ogrodnicy obsadzają swoje sadzonki plastikowymi widłami, aby odstraszyć koty, psy i ptaki.
Sprytny trik czy ekologiczna pułapka o niedocenianych skutkach?
Wśród świeżo wykiełkowanych sałat i budzących się w marcu truskawek, widok rzędów plastikowych widelców może wydawać się zaskakujący.
Jednak ten obraz pojawia się coraz częściej w ogrodach warzywnych i na balkonach, napędzany sztuczką prezentowaną jako prosta, ekonomiczna i bezchemiczna ochrona młodych roślin.
Początkowo eksperci ze strony Farm Flavour, których prace podchwyciła brytyjska, a następnie francuska prasa, zachwalali tę metodę zwalczania szkodników typu „zrób to sam”. Pomysł polegał na przekształceniu prostych jednorazowych osłon w miniaturowe paliki ochronne wokół wiosennych sadzonek. Ale czy ta marcowa wskazówka jest rzeczywiście tak nieszkodliwa, jak się wydaje?
Dlaczego w marcu wokół sałat i krzaków truskawek pojawiają się plastikowe widelce?
Farm Flavour podsumowuje tę ideę w następujący sposób: „Zanim wyrzucisz pudełko nieużywanych plastikowych widelców z zeszłorocznego świątecznego spotkania, rozważ użycie ich w swoim ogrodzie” – zalecają eksperci, cytowani przez brytyjską gazetę The Express. „Umieszczenie wideł w glebie wokół roślin zniechęci zwierzęta, takie jak szopy, koty, wiewiórki i jelenie, do wchodzenia do ogrodu i częstowania się nimi w twoich uprawach” – wyjaśniają.
W praktyce uchwyt wbija się na kilka centymetrów w ziemię, zębami skierowanymi do góry, wokół sadzonek sałaty, truskawek lub świeżo obsianych rzędów. Zęby tworzą nieprzyjemną barierę fizyczną dla drapiących stóp i dziobów, jednocześnie umożliwiając przepływ powietrza i wody. Kilku ogrodników zgłasza obserwowane zmniejszenie drapania, chociaż „nie ma dostępnych dowodów na skuteczność tej techniki” – podkreślają redaktorzy.
Jak używać tych wideł, nie uszkadzając młodych roślin wiosną
W ogrodzie warzywnym odstęp 10–15 cm ogranicza dostęp kotów, nie zamieniając działki w gigantycznego jeża. W donicach balkonowych lub dużych skrzynkach okiennych niektórzy zalecają odstęp około 5 cm, aby chronić powierzchnię, jednocześnie umożliwiając dostęp światła do sadzonek. Ten „las” zębów służy również jako wskazówka, aby uniknąć stąpania po obsianej w marcu powierzchni.
Najlepiej zarezerwować to urządzenie na rabaty kwiatowe, gdzie zwierzęta drapią najwięcej, z dala od ścieżek i placów zabaw. We Francji sprzedaż jednorazowych plastikowych sztućców jest zakazana od 1 stycznia 2021 roku: rozwiązaniem jest zatem ich ponowne wykorzystanie lub użycie modeli drewnianych lub kompostowalnych. W każdym razie zaleca się usunięcie wideł, gdy tylko rośliny dobrze się ukorzenią, aby ograniczyć ryzyko obrażeń i strat.
Ograniczenia środowiskowe tej końcówki i alternatywy dla marcowego ogródka warzywnego
Eksperci od gleby przypominają, że tanie widły ogrodowe łatwo się łamią. Ostre fragmenty mogą pozostać w glebie, stanowiąc zagrożenie dla dzikich zwierząt, zwierząt domowych i dzieci uprawiających ogród. Plastik nie znika: rozkłada się na mikroplastik , który akumuluje się w glebie, wbrew powszechnemu zapotrzebowaniu na bardziej naturalne metody ogrodnicze.
Inne, równie proste rozwiązania pozwalają uniknąć tych wad:
- Fusy z kawy rozsypane u podstawy roślin pomagają odstraszać ślimaki i ślimaki, jednocześnie odżywiając glebę.
- Regularne posypywanie pieprzem cayenne odstrasza niektóre łakome zwierzęta, nie szkodząc uprawom.
- Skórki owoców cytrusowych i olejek rozmarynowy wydzielają zapachy, których nie lubią koty i niektóre szkodniki.
- Siatka przypominająca siatkę drucianą położona płasko na ziemi blokuje skrobanie, jednocześnie przepuszczając deszcz, powietrze i światło.
Dla zwolenników pomysłu szaszłyków i drewnianych widelców, używanych okazjonalnie i starannie wyjmowanych pod koniec sezonu, proponujemy wersję bardziej pasującą do ogrodu w marcu, który szanuje ziemię.