LPO i RSPCA biją na alarm: niektóre resztki z kuchni ratują rudziki zimą, podczas gdy inne po cichu je wyczerpują.
Jakie jedzenie można zostawić na parapecie bez ryzyka zatrucia?
Widok rudzika dziobiącego tuż za domem to jedna z małych zimowych przyjemności.
Z przyzwyczajenia wiele osób zostawia resztki jedzenia na parapecie, myśląc, że pomoże to ptakowi przetrwać zimę.
Liga Ochrony Ptaków i RSPCA przypominają nam, że te resztki jedzenia mogą być cenną pomocą lub prawdziwą trucizną, w zależności od ich składu. Aby przyciągnąć rudziki, nie narażając ich na niebezpieczeństwo, wszystko zależy od wyboru pożywienia i sposobu jego podania.
Robin: co resztki naprawdę dla niego zmieniają
W naturze rudzik żywi się głównie owadami, larwami i robakami, a następnie jagodami i nasionami, gdy robi się chłodniej. Zimą zasoby te stają się ograniczone, a ptak musi poświęcać mnóstwo energii na utrzymanie ciepła i poszukiwanie pożywienia. Organizacje ornitologiczne szacują, że około 70% młodych rudzików nie przeżywa pierwszej zimy , co pokazuje, jak ważna jest każda kaloria.
Kluczem jest uzupełnienie tej naturalnej diety pokarmami podobnymi do tych, które pies spożywa na zewnątrz. Produkty wysoko słone lub ultraprzetworzone, takie jak biały chleb, ciastka, wędliny czy niektóre sery przemysłowe, obciążają układ pokarmowy i prowadzą do problemów trawiennych, a następnie odwodnienia, czasami w ciągu kilku godzin. Z kolei proste resztki, bez dodatku soli i sosu, mogą naprawdę zdziałać cuda.
Resztki z kuchni, które uwielbiają rudziki
Zalecenia Ligi Ochrony Ptaków i Królewskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami (RSPCA) pokazują, że wiele codziennych resztek doskonale nadaje się dla rudzików, pod warunkiem, że są proste, niesolone i podawane w małych ilościach. Chodzi o to, aby trzymać się skrobi, owoców, nasion i naturalnych tłuszczów.
- Zwykłe produkty skrobiowe: resztki makaronu, ryżu lub pszenicy ugotowane w wodzie, bez soli i sosu, pokrojone na małe kawałki.
- Ziemniaki gotowane na parze lub gotowane na parze, po prostu tłuczone, bez masła i śmietany.
- Świeże lub lekko pomarszczone owoce, np. pokrojone jabłka i gruszki, gniazda nasienne, kilka pokrojonych winogron lub rodzynek sułtańskich.
- Suszone owoce i nasiona oleiste: orzechy laskowe, włoskie, rodzynki lub sułtanki, drobno zmielone.
- Niewielka ilość startego, lekko solonego, łagodnego sera i bardzo ograniczona ilość surowego, niesolonego tłuszczu zwierzęcego, np. łoju lub tłuszczu ze smalcu.
Te pokarmy szybko przyciągają ptaki, jeśli umieści się je na ziemi lub na niskiej tacy w otwartej przestrzeni, skąd będą mogły obserwować zbliżające się koty. Należy jednak zachować ostrożność, mając w domu psy i koty: winogrona i rodzynki sułtańskie są dla nich toksyczne, dlatego najlepiej wybierać inne owoce. Mała miseczka z czystą wodą, często wymienianą, będzie idealnym uzupełnieniem tego prowizorycznego karmnika dla ptaków.
Resztki, których należy unikać i dobre nawyki w ogrodzie
Wiele produktów na naszych talerzach powinno być jednak unikanych przez drozdy: białego lub pełnoziarnistego chleba, sucharów, ciastek, ciast, wędlin, dań gotowych, bardzo słonych lub słodkich resztek, tłuszczów kuchennych i pleśniowego jedzenia. Ich niezrównoważony skład, bogaty w sól, cukry i dodatki, obciąża układ pokarmowy ptaków i może powodować problemy trawienne, a następnie szybkie odwodnienie.
Eksperci przypominają, że resztki powinny być jedynie okazjonalnym dodatkiem do odpowiedniej diety: łuskane nasiona słonecznika, niesolone orzeszki ziemne, niesłodzona i niesolona owsianka, suszone mączniki, suszone owady i posiekane suszone owoce, podawane w cichym miejscu. Dodając prostą budkę lęgową otwartą z przodu, cichy kącik oraz regularnie czyszcząc karmniki i źródła wody, Twój ogród stanie się bezpieczną przystanią, której rudziki nie zapomną.