Walentynki: Oto region, w którym Francuzi wydają najwięcej pieniędzy na święto zakochanych

Nie wszyscy zakochani są traktowani tak samo.

W niektórych regionach Francuzi wydają więcej pieniędzy na Walentynki.

Odliczanie rozpoczęte, a do wielkiego dnia pozostał już tylko tydzień.

W tym roku wielu Francuzów ponownie zaprosi ukochaną osobę do restauracji.

Nie oznacza to jednak, że wszyscy wydadzą tyle samo . Aplikacja wykorzystała okazję, aby ujawnić średnie wydatki walentynkowe w poszczególnych regionach .

To długoletnia tradycja. Już w XIV wieku dzień zakochanych obchodzono 14 lutego. W 1496 roku papież oficjalnie ogłosił Walentego z Terni „patronem zakochanych”. Warto zauważyć, że biskup ten został stracony w III wieku n.e. przez cesarza rzymskiego Klaudiusza II Gockiego. Oskarżono go o potajemne udzielanie ślubów parom, które sprzeciwiały się poleceniom cesarza.

Region ten znajduje się na szczycie listy miejsc, w których można wydawać pieniądze na Walentynki.

Jednak dopiero znacznie później, w XIX wieku, Walentynki stały się świętem komercyjnym , zyskując na popularności z biegiem lat. Dziś są one prawdziwym rajem dla kwiaciarni . Bukiety kwiatów, perfumy i czekoladki to jednak nie jedyne prezenty. Jubilerzy i restauratorzy również zacierają ręce, gdy zbliża się ta data .

Wiele osób lubi zjeść dobry posiłek w restauracji, najlepiej w romantycznej atmosferze. Nie każdy jednak jest hojny. Podczas gdy niektórzy są skłonni do rozrzutności, inni ostrożnie wydają pieniądze. Wygląda na to, że najbardziej hojne pary mieszkają w regionie Owernia-Rodan-Alpy, gdzie średnio wydają 78 euro na posiłek dla dwojga.

<p>Restauracja walentynkowa</p>© Shutterstock

Niektórzy nie szczędzili wydatków.

Nawet w Walentynki niektórzy zakochani wolą podzielić rachunek

Tak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Sunday, oferującą rozwiązanie do płatności rachunków za pomocą kodów QR. Firma „przeanalizowała prawie 38 000 rachunków opłaconych za pośrednictwem aplikacji w środę wieczorem, 14 lutego 2024 roku”, jak podsumowuje gazeta Ouest-France . Średni rachunek w Walentynki wyniósł 51 euro, w porównaniu z 38 euro w typowy wieczór w 6000 restauracji partnerskich .

To wyraźnie pokazuje, że pary się starały . Przynajmniej w wielu regionach, bo z kolei w Bretanii średni rachunek nie przekroczył 39 euro . To właśnie tam pary wydały najmniej na walentynkowy posiłek. Jednak „Niedziela” ujawniła również dość interesujący fakt dotyczący liczby wspólnych rachunków .

<p>rachunek z restauracji</p>© Shutterstock

Niektóre pary dzieliły się rachunkiemPRZECZYTAJ TAKŻE

Ta para wyszła z restauracji z rachunkiem na 1650 euro z okazji Walentynek.

Tym razem kilka regionów się wyróżnia. W Oksytanii , Burgundii-Franche-Comté i Prowansji-Alpach-Lazurowym Wybrzeżu prawie jedna trzecia par zdecydowała się podzielić rachunek. Z kolei „najbardziej szarmanccy (lub macho, w zależności od punktu widzenia) są Normanowie : tylko 10% z nich dzieli rachunek na pół”, zauważają nasi koledzy.

Warto również wspomnieć o jednej parze, która postanowiła (naprawdę) 
sprawić sobie przyjemność . Wyszli z lokalu z 
rachunkiem na 1650 euro , opłaconym za pośrednictwem aplikacji. Niewątpliwie chcieli zrobić furorę. Ale taka kwota przekracza możliwości większości budżetów.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *