Prawie 130 000 par rozwodzi się każdego roku!
Wszystkie nasze praktyczne porady, jak uniknąć problemów i ograniczyć koszty.
Wraz z legalizacją pierwszych przypadków „małżeństwa dla wszystkich”, warto pamiętać o pewnej statystyce, nawet jeśli studzi ona entuzjazm: co trzeci związek kończy się rozwodem w sądzie.
W dużych miastach, takich jak Lyon, Lille, Marsylia i Paryż, odsetek ten wzrasta do ponad 50%.
To katastrofa, ponieważ osobiste niepowodzenia często idą w parze z ruiną finansową: alimenty (około 2500 euro rocznie na dziecko), odszkodowania (średnio 60 000 euro) i honoraria adwokackie (od 150 do 200 euro za godzinę) to wszystko wystarczy, by doprowadzić wiele par do bankructwa!
Oczywiście zawarcie małżeństwa z separacją może złagodzić wiele problemów: podobnie jak w przypadku konkubinatów, każdy z małżonków otrzymuje własne pieniądze i nie jest nic winien drugiemu.
Ale jeśli, jak 85% par, jesteś w związku małżeńskim bez intercyzy określającej warunki separacji, najlepiej zaplanować wszystko z wyprzedzeniem, aby uniknąć najgorszego.
Ten poradnik pomoże Ci: od zasad podziału majątku po obliczanie odszkodowania, nie zapominając o możliwych środkach prawnych w przypadku nadużycia – dowiesz się wszystkiego, co musisz wiedzieć, aby stracić jak najmniej pieniędzy w tym procesie… Albo, jeśli jesteś po drugiej stronie, jak wyciągnąć z tego jak najwięcej.
Czy istnieją jakieś rozwiązania pozwalające na obniżenie kosztów postępowań prawnych?
Tak, ale ta opcja będzie dostępna tylko w przypadku polubownego rozstania. Możesz wtedy zdecydować się na polubowny rozwód, znany również jako „rozwód za obopólną zgodą”, przyspieszoną procedurę (maksymalnie sześć miesięcy, w porównaniu do jednego do czterech lat w innych przypadkach), a zatem z natury tańszą. Pozwala to również skorzystać z usług tylko jednego prawnika zamiast dwóch, co obniża koszty obsługi prawnej do poniżej 2000 euro od osoby. Jeśli żadne z was nie chce nadal mieszkać w domu rodzinnym, spróbujcie go sprzedać przed wszczęciem postępowania rozwodowego. Ta „ustna umowa” (podzielacie dochód ze sprzedaży zgodnie z waszymi wkładami) uchroni was przed koniecznością spieniężenia nieruchomości przed notariuszem i uiszczenia 2,5% podatku od przeniesienia własności, który normalnie jest należny od tej transakcji. W przypadku nieruchomości o wartości 350 000 euro oznacza to oszczędność około 4500 euro od osoby. Jak przyznały organy podatkowe w styczniu 2013 roku, manewr ten jest całkowicie legalny. Warto z niego skorzystać. Ostatnia rada: unikaj rozwodu z orzekaniem o winie , nawet w przypadku jawnego cudzołóstwa. Nie dość, że ta procedura wiąże się z ogromnymi kosztami (nawet do 15 000 euro!), to jeszcze sędziowie, którzy nie uznają tego za wystarczający powód do pozbawienia winnego małżonka wszystkich praw, zmuszą cię do wypłaty odszkodowania, jeśli jego dochody są niższe od twoich.
Czy mogę odzyskać dom, który był naszą własnością?
Oczywiście, ponieważ nieruchomość jest przeznaczona do sprzedaży, wystarczy wykupić udziały współmałżonka. Jeśli jednak jesteście małżeństwem bez umowy przedmałżeńskiej, zastosowanie będzie miał domyślny ustrój majątkowy małżeński, który wymaga zapłaty 50% wartości nieruchomości. To korzystna sytuacja, jeśli Wasz wkład w zakup był niewielki, ale niekorzystna w innych przypadkach. „System karze małżonka, który zapłacił najwięcej” – przyznaje Béatrice Weiss-Gout, partnerka w kancelarii prawnej BWG. Aby zminimalizować straty, jedyną opcją pozostaje próba obniżenia wartości nieruchomości. Nie jest to łatwe, ponieważ zaleca się, aby każdy z małżonków zlecił wycenę nieruchomości dwóm lub trzem agentom nieruchomości (należy spodziewać się kosztu około 500 euro za wycenę), a następnie obliczył średnią wartość. Wszystko to może jednak zająć miesiące, a małżonek sprzedający, który musi zorganizować sobie nowe życie, a w szczególności znaleźć mieszkanie, zazwyczaj się spieszy: aby szybko otrzymać czek, często zgadza się na zniżkę w wysokości 10–15%. Należy pamiętać, że w postępowaniu rozwodowym sędzia decyduje, które z dwojga małżonków tymczasowo zajmie nieruchomość (często to, które ma prawo do opieki nad dziećmi). Jeśli to Ty, a Twój małżonek nie jest zamożny, możesz być zobowiązany do płacenia mu czynszu: płatnego jednorazowo po orzeczeniu rozwodu, który będzie stanowił 80% wartości najmu nieruchomości.

(1) Z wyłączeniem postępowania o zniesienie małżeńskiego ustroju majątkowego (podziału majątku), które wymaga dodatkowego okresu do jednego roku
(2) na osobę w związku małżeńskim
Sam przyczyniłem się do oszczędności pary. Jakie mam prawa?
Tutaj również, bez umowy określającej warunki, odzyskasz tylko połowę odłożonych pieniędzy, niezależnie od tego, czy znajdują się one na rachunkach bankowych, w portfelach akcji, czy nawet w pracowniczym planie oszczędnościowym. „To ma sens, ponieważ w świetle prawa wszystkie te inwestycje były finansowane ze wspólnych dochodów gospodarstwa domowego” – wyjaśnia Julien de Pauw, prawnik w DBO. Oczywiście osoby, które czują, że ich małżeństwo się rozpada, mogą dyskretnie otworzyć nowe konto bankowe i przelać tam swoje oszczędności. To wszystko jest korzystne, jeśli małżonek nie ma podejrzeń. W przeciwnym razie, uważaj na konsekwencje! Na wniosek sędzia może ogłosić alert „Banku Francji”: w ciągu niecałych dziesięciu dni wszystkie twoje konta bankowe wraz z wpłaconymi na nie kwotami zostaną ujawnione. W rezultacie będziesz musiał zwrócić małżonkowi 100% zdefraudowanych oszczędności! Mimo to, dla tych, których wizja równego podziału majątku doprowadza do szału, zawsze istnieje jedno rozwiązanie: wypłacić pieniądze w gotówce i gdzieś je ukryć. Nieeleganckie, ale skuteczne.
Dałem mojemu małżonkowi prezenty. Czy mogę je zwrócić?
Bez wątpienia, jeśli są to „darowizny dla spadkobierców”, czyli darowizny przekazane w celu ochrony małżonka wyłącznie w przypadku śmierci małżonka (w takim przypadku darowizny te automatycznie wracają do Ciebie), to masz do nich prawo. Typowym przykładem jest główne miejsce zamieszkania, które małżonek odziedziczyłby w całości, bez udziału dzieci w tej sprawie. W pozostałych kwestiach wszystko zależy od daty darowizny. Jeśli darowizna została przekazana przed 1 stycznia 2005 roku, można domagać się jej zwrotu, niezależnie od jej charakteru (pieniądze, biżuteria, nieruchomości itp.). Jednak wszystkie darowizny przekazane po tej dacie są uznawane za „nieodwołalne”: tego, co zostało przekazane, nie można cofnąć (dotyczy to nawet czterech kwartałów składek emerytalnych, które małżonkowie mogą sobie nawzajem przekazać od 2010 roku po narodzinach dziecka). Nie ma sensu grać kartą złej wiary, twierdząc, że nie była to darowizna, a zwykła pożyczka: bez pisemnego potwierdzenia długu sędzia odrzuci tę teorię od razu.
Czy będę musiał zapłacić za długi zaciągnięte przez mojego małżonka?
Dla wszystkich par małżeńskich w systemie ustawowym (bez intercyzy) odpowiedź brzmi: tak. Zasada jest taka sama jak w przypadku podziału majątku wspólnego: każdy z małżonków musi wnieść 50% wkładu w spłatę długów drugiego małżonka, niezależnie od tego, czy są to pożyczki konsumenckie, czy niezapłacone podatki. I nie myśl, że ujdzie ci to na sucho w sądzie, przysięgając, że pożyczka na salon została zaciągnięta za twoimi plecami: nawet jeśli nie byłeś tego świadomy, będziesz musiał zapłacić połowę pozostałej kwoty. Jedynymi dwoma godnymi uwagi wyjątkami są sytuacje, w których małżonek zaciągnął dług wyłącznie dla własnej korzyści lub w wyniku oszustwa. Nie jest to tak rzadkie, gdy para zaczyna mieć problemy. Weźmy na przykład kobietę, która podrobiła podpis męża, aby zaciągnąć około dwudziestu pożyczek konsumenckich. Albo męża, który zafundował sobie dwutygodniowy wyjazd na Malediwy z bliskim przyjacielem, wszystko na kredyt…

Czy ukrywanie części mojego majątku jest naprawdę ryzykowne?
Tak, nawet jeśli kuszące jest kłamstwo… Przecież sędzia potrzebuje tylko prostego podsumowania aktywów (wraz z oświadczeniem pod przysięgą), aby przeprowadzić podział. To doprowadziło właściciela supermarketu
do twierdzenia, że otrzymał tylko 2,6 miliona euro ze sprzedaży swoich sklepów, gdy w rzeczywistości otrzymał 4,5 miliona euro. Co do drugiego mężczyzny, który wkrótce miał się rozwieść, myślał, że jest sprytny, nie deklarując swojej wspaniałej piwnicy na wino o wartości 12 000 euro… Za dużo! Ich partnerzy odkryli podstęp, analizując oświadczenia złożone sędziemu. Jednak odkrycie istnienia znaczącej polisy ubezpieczeniowej na życie lub nieruchomości będzie bardziej skomplikowane, nawet jeśli poprosi się sędziego o przeprowadzenie dochodzenia. Biorąc pod uwagę ograniczony czas, jakim dysponuje na rozpatrzenie sprawy (dwie do trzech godzin), jego dochodzenie ograniczy się do zbadania najnowszego zeznania podatkowego i wyciągów bankowych domniemanego oszusta. Nic podejrzanego? Sprawa zamknięta. Należy jednak pamiętać o karze, jeśli prawda wyjdzie na jaw: podobnie jak w przypadku produktów oszczędnościowych, wszystkie ukryte aktywa (zamiast połowy) trafią do oszukanego małżonka.
Co powinienem zrobić, jeśli mój małżonek sztucznie zaniżył swoje dochody?
Konsultanci żądający dziewięciomiesięcznego wynagrodzenia zamiast trzymiesięcznego, pracownicy, którym udaje się przez jakiś czas zarabiać „na czarno”… Jeśli chodzi o sprawianie wrażenia uboższych niż w rzeczywistości (dochód jest podstawą do obliczania świadczeń wyrównawczych i alimentów), niektórym ludziom nie brakuje śmiałości! Weźmy na przykład inżyniera, który twierdził, że pobiera wyłącznie zasiłki socjalne… podczas gdy potajemnie zgarnia 7000 euro miesięcznie z tantiem patentowych. Podejrzewasz, że twój małżonek gra w tę grę? Bądź cierpliwy. Choć z powodu braku namacalnych dowodów trudno będzie udowodnić oszustwo przed rozwodem, istnieje niezawodny sposób na przywrócenie równowagi po jego sfinalizowaniu. Prawo pozwala osobie otrzymującej alimenty w każdej chwili zapoznać się z zeznaniem podatkowym byłego małżonka (i udać się do jego urzędu skarbowego). Jeśli okaże się, że jej dochody wzrosły od czasu rozwodu, wystarczy, że zwróci się do sędziego o ponowne rozpatrzenie alimentów lub alimentów na dziecko. Procedura jest automatyczna, szybka (trzy miesiące), a zasada jest prosta: wzrost będzie proporcjonalny do wzrostu rocznych dochodów.
Czy mam gwarancję otrzymania pieniędzy, jeśli mój małżonek zarabia więcej ode mnie?
Nie zawsze, ponieważ wbrew powszechnemu przekonaniu, sama różnica w dochodach nie wystarcza, aby uzasadnić wypłatę zasiłku wyrównawczego (który zazwyczaj musi zostać wypłacony jednorazowo w ciągu dwunastu miesięcy od rozwodu). Należy również przedstawić dowody na to, że poświęciłeś swoją karierę na rzecz kariery małżonka lub że nie była ona tak udana, jak oczekiwano. Ostatnim ważnym elementem jest długość trwania małżeństwa, która musi przekraczać pięć lat. Jeśli chodzi o wypłacaną kwotę, ma ona zrekompensować spadek poziomu życia, ale dla uzyskania dokładniejszego obliczenia można posłużyć się wzorem. Polega on na podzieleniu rocznej różnicy w dochodach przez trzy i pomnożeniu wyniku przez połowę długości trwania małżeństwa. Na przykład 30 000 euro dla żony, która była bezrobotna po sześciu latach małżeństwa, a jej mąż zarabiał 2500 euro miesięcznie; lub 75 000 euro dla innej kobiety, która była mężatką przez dwadzieścia siedem lat z mężczyzną, który zarabiał o 1800 euro więcej od niej miesięcznie. Należy pamiętać, że w niektórych przypadkach, takich jak zły stan zdrowia, podeszły wiek (powyżej 60. roku życia) lub duża liczba dzieci na utrzymaniu, możliwe jest uzyskanie podwyżki w wysokości od 5 do 10%. Warto również uwzględnić utracone świadczenia emerytalne, jeśli przestałeś pracować, aby utrzymać dom. Sędziowie stają się coraz bardziej pobłażliwi w tej kwestii.
Czy mogę rozłożyć wypłatę dodatku wyrównawczego na raty?
Załóżmy, że sędzia może to zatwierdzić. Jednak wnioskowanie o to może być bardzo lukratywne, jeśli znajdujesz się w wysokim przedziale podatkowym. Ponieważ jeśli płatności są rozłożone na okres dłuższy niż rok, świadczenie, zamiast kwalifikować się do 25% ulgi podatkowej (z limitem wydatków 30 500 euro), jest w 100% odliczane od dochodu. Rozkładając wypłatę 50 000 euro świadczeń na dwa lata, małżonek opodatkowany stawką 41% zaoszczędzi zatem 20 500 euro, trzy razy więcej niż w przypadku jednorazowej płatności (7625 euro). Jednak musisz przekonać sędziego, aby skorzystać z tego rozwiązania. I nie bez powodu: w przypadku płatności ratalnych odbiorca będzie opodatkowany od otrzymanych kwot. Dostaniesz zielone światło tylko wtedy, gdy umowa nie zwiększy podatków Twojego małżonka lub jeśli zgodzisz się zapłacić mu różnicę. I pod warunkiem, że udowodnisz, że jednorazowa płatność przekracza Twoje możliwości finansowe.
Mój partner zarabia mało, czy będę miał prawo do alimentów?
W przypadku dzieci, nawet jeśli dochody małżonka są bardzo skromne, nadal będzie on zobowiązany do płacenia miesięcznych alimentów (przeznaczonych na pokrycie kosztów opieki, edukacji i wyżywienia dziecka). Może to być symboliczna kwota: na przykład 50 euro, pokrywająca koszty szkolnych obiadów. Z drugiej strony, jeśli zarabiają na godziwe życie, kwota może szybko wzrosnąć. Kwota bazowa wynosi 10% miesięcznego dochodu netto na dziecko (średnio 212 euro miesięcznie w skali kraju). Procent ten może się różnić w zależności od ustaleń dotyczących opieki (o 50% więcej, jeśli mieszkasz z dzieckiem, o 50% mniej, jeśli masz jedynie prawo do odwiedzin) i stylu życia małżonka. Czy dziecko uczęszcza do prywatnej szkoły lub bierze lekcje tenisa? Alimenty mogą wzrosnąć do ponad 2000 euro miesięcznie i stanowić ponad 30% dochodów małżonka. Przede wszystkim pamiętaj, że niezależnie od początkowo ustalonej kwoty, wysokość tego świadczenia może zostać skorygowana przez sędziego w miarę wzrostu potrzeb dziecka, zwłaszcza w zakresie finansowania jego studiów wyższych.
Czy w przypadku trudnej sytuacji finansowej możliwe jest obniżenie alimentów?
Niekoniecznie. Będziesz musiał złożyć wniosek do sędziego, który przychyli się do wniosku tylko wtedy, gdy Twój dochód spadnie o co najmniej 25%. Alimenty będą proporcjonalnie zmniejszane, aż do momentu przywrócenia dochodów (będziesz musiał regularnie zgłaszać je sądowi). Nie nastawiaj się jednak zbyt optymistycznie: jeśli posiadasz majątek, taki jak nieruchomości, sędzia prawdopodobnie zmusi Cię do ich jak najszybszej sprzedaży. Pamiętaj jednak, że utrata dochodów nie jest jedynym uzasadnionym powodem obniżenia alimentów. Wzrost wydatków rodzinnych, zwłaszcza narodziny dziecka, również może to uzasadniać.
Moje alimenty nagle ustały. Co mam zrobić?
Nie wahaj się: ponieważ alimenty mają pierwszeństwo przed wszystkimi innymi długami byłego małżonka, skontaktuj się natychmiast z sądem okręgowym (tribunal de grande instance) w swojej okolicy, aby mógł wysłać formalne wezwanie do zapłaty (jest ono bezpłatne). Nadal nie ma płatności w kolejnym miesiącu? W takim przypadku wszczęj procedurę „bezpośredniej płatności” za pośrednictwem komornika: należna kwota wraz z opłatami (około 300 euro) zostanie automatycznie zajęta przez pracodawcę, fundusz emerytalny lub, w stosownych przypadkach, urząd pracy (Pôle emploi). Uwaga: aby uniknąć problemów z płynnością finansową, zwróć się do funduszu alimentacyjnego o zasiłek rodzinny (90,40 euro miesięcznie na dziecko) – zaliczkę, której spłata nie będzie wymagana do momentu zapłacenia alimentów.
Mój były partner chce przeprowadzić się z dziećmi. Czy mogę odmówić?
Jeśli ma wyłączną opiekę nad dziećmi, to nie! Nawet w przypadku opieki naprzemiennej, dopóki pozostaje we Francji, nie możesz sprzeciwić się jego przeprowadzce. Decyzja należy do sędziego. Sędzia przyzna prawo do odwiedzin jednemu z rodziców, a drugiemu prawo do stałego miejsca zamieszkania dzieci, kierując się dobrem dzieci (i ich wolą, jeśli ukończyły 6 lat). Pewne jest jedynie to, że będziesz mieć wyłączną opiekę nad dziećmi, jeśli przeprowadzka jest z przyczyn osobistych (a nie ze względu na zmianę pracy). W przeciwnym razie będziesz musiał wynegocjować, co podlega negocjacjom: podział kosztów podróży związanych z prawem do odwiedzin w proporcji 50/50 lub obniżenie alimentów.