{"id":5509,"date":"2025-06-25T15:11:55","date_gmt":"2025-06-25T15:11:55","guid":{"rendered":"https:\/\/story24.biz.ua\/?p=5509"},"modified":"2025-06-25T15:11:55","modified_gmt":"2025-06-25T15:11:55","slug":"zeznanie-przezylam-smierc-syna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/story24.biz.ua\/?p=5509","title":{"rendered":"Zeznanie: \u201ePrze\u017cy\u0142am \u015bmier\u0107 syna\u201d"},"content":{"rendered":"\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy jej syn zmar\u0142, Catherine nie mog\u0142a sobie wyobrazi\u0107, \u017ce mog\u0142aby dalej \u017cy\u0107. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">A jednak uda\u0142o jej si\u0119 powr\u00f3ci\u0107 na brzegi \u017cywych.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Catherine Audibert jest psychologiem i psychoanalitykiem. <\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Osiem lat temu jej 30-letni syn, J\u00e9r\u00e9my, zgin\u0105\u0142 w wypadku samochodowym. Dzi\u015b dzieli si\u0119 swoj\u0105 histori\u0105 tej d\u0142ugiej podr\u00f3\u017cy \u017ca\u0142oby w \u201eCzasie straty, \u017ca\u0142oby i melancholii matki\u201d (Albin Michel).<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eDo zobaczenia jutro!\u201d powiedzia\u0142 jej syn Jeremy, kiedy j\u0105 opuszcza\u0142. Tej nocy, pijany po wyj\u015bciu z pubu o 4:00 rano, wsiad\u0142 za kierownic\u0119 i zgin\u0105\u0142 w wypadku. W dniu, w kt\u00f3rym zmar\u0142o jej dziecko, Catherine zda\u0142a sobie spraw\u0119, \u017ce b\u0119dzie musia\u0142a przej\u015b\u0107 d\u0142ugi i wyczerpuj\u0105cy proces psychologiczny, aby m\u00f3c \u017cy\u0107 z tym b\u00f3lem, bez tego, aby zaw\u0142adn\u0105\u0142 jej \u017cyciem.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eKrzycza\u0142am z rozpaczy\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Kiedy dowiedzia\u0142am si\u0119 o \u015bmierci mojego syna, krzycza\u0142am jak bestia. D\u017awi\u0119k, o kt\u00f3rym nie wiedzia\u0142am, \u017ce jestem w stanie wydoby\u0107, d\u017awi\u0119k, kt\u00f3ry pochodzi\u0142 z moich wn\u0119trzno\u015bci. D\u017awi\u0119k absolutnej rozpaczy. By\u0142am rozdarta, rozbita, rozbita. W\u0142a\u015bnie od\u0142\u0105czy\u0142am si\u0119 od \u015bwiata \u017cywych i pogr\u0105\u017cy\u0142am si\u0119 w nico\u015bci. W kolejnych dniach zachowywa\u0142am si\u0119 jak robot, moja pusta skorupa wykonywa\u0142a ruchy codziennego \u017cycia, aby da\u0107 innym iluzj\u0119, \u017ce podtrzymuj\u0119. Kiedy bezsenno\u015b\u0107 jeszcze nie opanowa\u0142a moich nocy, znalaz\u0142am odrobin\u0119 pocieszenia we \u015bnie: \u015bni\u0142am o \u017cywym Jeremy&#8217;m, m\u00f3wi\u0142 do mnie, s\u0142ysza\u0142am go i w ten spos\u00f3b przed\u0142u\u017ca\u0142am jego \u017cycie, tylko odrobin\u0119 d\u0142u\u017cej. Pogrzeb r\u00f3wnie\u017c przyni\u00f3s\u0142 mi pocieszenie. Ca\u0142a ta ludzka obecno\u015b\u0107 wok\u00f3\u0142 mnie tworzy\u0142a bariery, kt\u00f3re by\u0142y w stanie powstrzyma\u0107 przemoc tego, co czu\u0142am. Przede wszystkim liczne \u015bwiadectwa jego przyjaci\u00f3\u0142 powiedzia\u0142y mi, jak wiele dla nich znaczy\u0142. Bardziej ni\u017c czegokolwiek innego, potrzebowa\u0142am okazania mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eSmutek nas dotyka\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W g\u0142\u0119bi duszy wiedzia\u0142am, \u017ce b\u00f3l dopiero si\u0119 zaczyna, \u017ce \u200b\u200bprawdopodobnie nigdy si\u0119 nie sko\u0144czy. M\u00f3j syn nas nie zostawi\u0142, nie odszed\u0142, by\u0142 martwy. Musia\u0142am zmierzy\u0107 si\u0119 z tym s\u0142owem i t\u0105 rzeczywisto\u015bci\u0105. \u201e\u017ba\u0142oba\u201d nie by\u0142a dla mnie opcj\u0105. Naprawd\u0119 nie wiem, co to wyra\u017cenie oznacza\u2026 Zatrzyma\u0107 cierpienie? Zapomnie\u0107? Ruszy\u0107 dalej? Z drugiej strony \u201epraca \u017ca\u0142oby\u201d ma znaczenie. Poniewa\u017c czy nam si\u0119 to podoba, czy nie, \u017ca\u0142oba nas dotyka. Oznacza to, \u017ce nasza psychika pracuje w nas, z nami lub wbrew nam. Dla mnie, jak i dla wielu os\u00f3b pogr\u0105\u017conych w \u017ca\u0142obie, ta praca psychologiczna najpierw przybra\u0142a form\u0119 obsesji na punkcie mojego syna. Musia\u0142am o nim s\u0142ysze\u0107 raz po raz. Chcia\u0142am wiedzie\u0107, kim by\u0142 poza kr\u0119giem rodzinnym. Chcia\u0142am m\u00f3c powiedzie\u0107 sobie, \u017ce zazna\u0142 chwil szcz\u0119\u015bcia. Przede wszystkim chcia\u0142am zrozumie\u0107, co mog\u0142o doprowadzi\u0107 go do tej tragedii.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eMusia\u0142am znale\u017a\u0107 wyja\u015bnienie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">W tym poszukiwaniu zrozumienia i sensu szybko pojawi\u0142o si\u0119 poczucie winy. Nie by\u0142am w stanie go chroni\u0107, chocia\u017c taka by\u0142a moja rola jako matki. Nie by\u0142am w stanie mu pom\u00f3c, mimo \u017ce widzia\u0142am jego melancholi\u0119 od lat. To poczucie winy niew\u0105tpliwie pog\u0142\u0119bia\u0142y bardzo w\u0105tpliwe okoliczno\u015bci jego \u015bmierci. Fakt, \u017ce prowadzi\u0142 po wypiciu alkoholu, fakt, \u017ce by\u0107 mo\u017ce \u2014 nigdy nie b\u0119dziemy pewni \u2014 nie mia\u0142 zapi\u0119tych pas\u00f3w bezpiecze\u0144stwa. Dlaczego nie zadba\u0142 o siebie? Czy \u015bwiadomie chcia\u0142 umrze\u0107? I jak\u0105 by\u0142am matk\u0105, \u017ce zachowywa\u0142 si\u0119 w ten spos\u00f3b? Nieustannie wraca\u0142am do czasami chaotycznej historii mojego zwi\u0105zku z nim od jego narodzin. Musia\u0142am znale\u017a\u0107 wyt\u0142umaczenie w tym, czego do\u015bwiadczyli\u015bmy razem, w tym, co przegapi\u0142am. To by\u0142 rodzaj przymusu; nie mog\u0142am przesta\u0107 o tym rozmy\u015bla\u0107, rozmy\u015bla\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201ePragn\u0119\u0142am wybawienia\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Te pytania by\u0142y dalekie od spokoju; by\u0142y strasznie bolesne i przyt\u0142aczaj\u0105ce. Zajmowa\u0142y m\u00f3j umys\u0142 dwadzie\u015bcia cztery godziny na dob\u0119 i utrzymywa\u0142y mnie w stanie nadmiernej czujno\u015bci. Ucieka\u0142am od nich tylko na kilka godzin w nocy, faszeruj\u0105c si\u0119 lekami. By\u0142am wyczerpana, dos\u0142ownie poch\u0142oni\u0119ta od \u015brodka i traci\u0142am na wadze na moich oczach. Nie mog\u0142am ju\u017c by\u0107 matk\u0105 mojego drugiego syna ani stawia\u0107 czo\u0142a b\u00f3lowi innych. Ha\u0142as i \u017cycie by\u0142y nie do zniesienia. Potrzebowa\u0142am samotno\u015bci i spokoju. Czasami czu\u0142am, \u017ce szale\u0144stwo wisi nade mn\u0105: mia\u0142am s\u0142uchowe i w\u0119chowe halucynacje mojego dziecka jako niemowl\u0119cia. Czasami moje cierpienie by\u0142o tak wielkie, \u017ce t\u0119skni\u0142am za wybawieniem. By\u0142am w zawieszeniu: chcia\u0142am zosta\u0107 z \u017cywymi, ale my\u015bl, \u017ce moje martwe dziecko mnie potrzebuje, by\u0142a silniejsza\u2026<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNie mog\u0142am walczy\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, nie niszcz\u0105c wszystkiego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Rok po \u015bmierci mojego syna zrobi\u0142am male\u0144ki krok, wystarczaj\u0105cy, aby uwolni\u0107 si\u0119 od nieba, kt\u00f3re spad\u0142o mi na g\u0142ow\u0119. Malutki krok na \u015bcie\u017cce, kt\u00f3r\u0105 wci\u0105\u017c musia\u0142am przej\u015b\u0107 bez niego, z<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">ta nieobecno\u015b\u0107, kt\u00f3ra mia\u0142a by\u0107 moj\u0105 przysz\u0142o\u015bci\u0105. Ale i tak krok. Na tym etapie nie mia\u0142am innego wyj\u015bcia, jak zaakceptowa\u0107, nie mog\u0142am walczy\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107, nie niszcz\u0105c siebie i wszystkiego wok\u00f3\u0142. Czu\u0142am odpowiedzialno\u015b\u0107 za mojego drugiego syna, m\u0119\u017ca, pasierb\u00f3w, rodzic\u00f3w, bliskich. W tamtym czasie, mimo mojej pracy, rozmowa z profesjonalist\u0105 nie przynosi\u0142a mi ulgi, wr\u0119cz przeciwnie, tylko pogarsza\u0142a b\u00f3l. Spotkanie z kobiet\u0105 praktykuj\u0105c\u0105 medycyn\u0119 chi\u0144sk\u0105 bardzo mi pomog\u0142o. By\u0142am w stanie bardzo regresywnym: masowa\u0142a mnie i dotyka\u0142a, jak dziecko. Zanim mog\u0142am m\u00f3wi\u0107, najpierw musia\u0142am zadba\u0107 o swoje cia\u0142o, kt\u00f3re by\u0142o dla mnie oparciem dla mojego ogromnego b\u00f3lu psychicznego. Du\u017co czasu po\u015bwi\u0119ca\u0142am te\u017c ogrodnictwu: piel\u0119gnowanie moich drzew i kwiat\u00f3w, pozwalanie naturze odradza\u0107 si\u0119 wiosn\u0105, by\u0142o sposobem na zak\u0142amanie \u015bmierci. A potem, w miar\u0119 up\u0142ywu miesi\u0119cy, prawie wbrew sobie, moje si\u0142y troch\u0119 powraca\u0142y. Pojawi\u0142y si\u0119 ma\u0142e, ulotne chwile przyjemno\u015bci.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eNabazgra\u0142am ciche p\u0142acze\u201d<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Od dzieci\u0144stwa zawsze czu\u0142am potrzeb\u0119 czytania i pisania, szczeg\u00f3lnie w trudnych chwilach. Z g\u0142\u0119bi rozpaczy, w kt\u00f3r\u0105 wp\u0119dzi\u0142a mnie \u015bmier\u0107 mojego syna, bardzo mocno odczuwa\u0142am t\u0119 potrzeb\u0119. Kiedy b\u00f3l grozi\u0142, \u017ce mnie przyt\u0142oczy, bazgra\u0142am ciche p\u0142acze na paragonach, opakowaniach i notatnikach. Chocia\u017c cierpienie bezdzietnej matki jest nie do opisania, chocia\u017c nigdy nie mog\u0142am znale\u017a\u0107 s\u0142\u00f3w, aby wyrazi\u0107 to, co naprawd\u0119 czu\u0142am, wype\u0142nia\u0142am strony i strony. Spisywa\u0142am r\u00f3wnie\u017c wspomnienia, kt\u00f3re mia\u0142am o Jeremym, aby je zakotwiczy\u0107, aby walczy\u0107 z okropnym strachem utraty pami\u0119ci mojego syna. Czyta\u0142am \u015bwiadectwa rodzic\u00f3w, kt\u00f3rzy do\u015bwiadczyli straty swojego dziecka, czerpi\u0105c z nich ogromn\u0105 nadziej\u0119: skoro uda\u0142o im si\u0119 pisa\u0107, oznacza\u0142o to, \u017ce przeszli przez to.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">\u201eOdkry\u0142am na nowo swoj\u0105 zdolno\u015b\u0107 do kochania\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"wp-block-paragraph\">Po kilku latach pomy\u015bla\u0142am, \u017ce mo\u017ce mog\u0142abym nada\u0107 moim spontanicznym pismom form\u0119 ksi\u0105\u017cki. Przedmiotu, z kt\u00f3rym mog\u0142abym si\u0119 rozsta\u0107. Ale czy nie zada\u0142abym sobie dodatkowego cierpienia, zag\u0142\u0119biaj\u0105c si\u0119 w moje notatki? Jak mog\u0142abym opisa\u0107 taki b\u00f3l, nie obra\u017caj\u0105c, nie strasz\u0105c, nie wywo\u0142uj\u0105c lito\u015bci ani unikania? Jak mog\u0142abym przywo\u0142a\u0107 mojego syna, szanuj\u0105c jego skromno\u015b\u0107? Zaj\u0119\u0142o mi du\u017co czasu uporz\u0105dkowanie moich wewn\u0119trznych sprzeczno\u015bci i uko\u0144czenie tego projektu. Pisanie i \u017ca\u0142oba post\u0119powa\u0142y obok siebie, kszta\u0142tuj\u0105c si\u0119 nawzajem. Dzi\u015b moje zmar\u0142e dziecko nadal jest we mnie, ale nie zajmuje ju\u017c ca\u0142ej przestrzeni: czuj\u0119, \u017ce zn\u00f3w jestem w stanie odda\u0107 ich miejsce \u017cyj\u0105cym wok\u00f3\u0142 mnie. Zw\u0142aszcza moim wnukom. Wraz z narodzinami mojego pierwszego dziecka odkry\u0142am na nowo swoj\u0105 zdolno\u015b\u0107 do kochania, silniejsz\u0105 ni\u017c strach przed utrat\u0105.<br><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"Kiedy jej syn zmar\u0142, Catherine nie mog\u0142a sobie wyobrazi\u0107, \u017ce mog\u0142aby dalej \u017cy\u0107. A jednak uda\u0142o jej si\u0119 powr\u00f3ci\u0107 na brzegi \u017cywych. Catherine \n<a class=\"moretag\" href=\"https:\/\/story24.biz.ua\/?p=5509\"> [...]<\/a>","protected":false},"author":1,"featured_media":5510,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"class_list":["post-5509","post","type-post","status-publish","format-standard","has-post-thumbnail","hentry","category-blog"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5509","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=5509"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5509\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5511,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/5509\/revisions\/5511"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/media\/5510"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=5509"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=5509"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/story24.biz.ua\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=5509"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}